Sylwester Szmyd

kolarz szosowy

4

Za sport.pl

źródło sport.pl

10

The Bottom Line

… dziesiąte Giro za mną. Powiedziałem wczoraj dyrektorowi wyścigu, że spodziewałem się jakiejś pamiątkowej tabliczki za dziesięć ukończonych wyścigów a on, że dają dopiero za jedenaście… zobaczymy. Tegoroczne Giro było dla mnie wyjątkowo ciężkie. Trzeci etap tragiczny, obraz którego nigdy nie zapomnę i myśl, że WW to przecież jeden z nas. Później od etapu na…

Continue Reading

7

Walking In My Shoes

… tym razem potraktuję to dosłownie. W końcu byłem tam gdzie moje miejsce i gdzie powinienem być. Grupetto z tymi którzy jako pierwsi „puszczają” pod górę to zdecydowanie nie moje miejsce. Oddychać jadąc pod górę na czele grupy, to coś niepowtarzalnego. Do tego te tłumy ludzi w końcówce Finestre… miałem dreszcze. Enzo nie mówił bym…

Continue Reading

28

Fragile Tension

… kolejne sekundy nadrobione nad Scarponim choć to może nie wystarczyć na starcie do skróconej niedzielnej czasówki, wiadomo walka o drugi plac. Alberto wykonując dziś w końcówce kolejny pokaz mocy zapewne obawiał się, że nie wszyscy jeszcze zrozumieli, że jest najmocniejszy na tym Giro. Ze mną jakby lepiej ale u podnóża ostatniego podjazdu byłem już…

Continue Reading

7

Come Back

… przynajmniej dziś, bo spokojnie wjechałem ostatni podjazd w pierwszej nielicznej grupce a nie jak do wczoraj w ostatniej. Również powrót zwycięstwa do ekipy. Zwycięstwo na tym Giro długo wyczekiwane, na dodatek Cape który też nie jedzie jakby tego oczekiwał. Miły wieczór ale myślimy już o kolejnych dwóch etapach. Mam nadzieję, że i ze mną…

Continue Reading

56

Get The Balance Right

… mam na myśli odnalezienie odpowiedniej równowagi psycho-fizycznej. Męczy mnie już ta cała moja sytuacja, co z tego, że słyszę wkoło „to niesamowite, że wciąż jadę”, jak nie o to chodzi by tylko jechać. Na dodatek Giro z tym wszystkim co się wydarzyło, stresem ciężkich etapów… nie jest lekko. Myślę, że jutro mam ostatni dzień…

Continue Reading

3

El Polacco… tak go zawsze nazywałem

Rozmawialiśmy na każdym wyścigu, myślę, że był to jeden z bardziej sympatycznych kolarzy w grupie. Takim zapamiętam Xaviera . Szok, aż ciężko uwierzyć w to co się stało. Dzień odpoczynku minął mi na kompletnym relaksie bez roweru. Nie mogę się jakoś pozbierać, zresztą przy etapach jakie mieliśmy w ostatnich trzech dniach ciężko się zdrowieje… nawet…

Continue Reading

1 2 3