Sylwester Szmyd

kolarz szosowy grupy CCC Sprandi Polkowice

11700945_908005352605858_5006469152067896205_n
0

Cała reszta nie ma znaczenia…

Odnoszę wrażenie, że Rafał Majka zrozumiał najlepiej to co w kolarstwie liczy się najbardziej: Tour de France. Cała reszta nie ma znaczenia, wynik na TdF załatwia wszystko. No, może tęczowa koszulka jest tylko ponad. A skoro już przy niej, to myślę, że wczorajsze zwycięstwo Rafała załatwia nam od razu wygrany etap przez Kwiatka jeszcze na…

Continue Reading

11239687_907140042692389_7541464528608118962_n
1

Dziś było ciężko…

… trasa swoją drogą a i przeciwnicy atakowali gdzie było można, pod górę, z góry, na płaskim, nawet jak już był odjazd na parę minut z przodu. Super praca i koncentracja całej drużyny. Ja wróciłem do ciągania „na ostatniego” i przyznam, że było extra, odbijając na jakieś 2800m przed metą na kole miałem tylko czterech…

Continue Reading

11659322_906869839386076_3877154446429559955_n
0

Pierwsza meta pod górę…

… pokazała po części siły w peletonie ale również dała nam koszulkę lidera. Nie przypadkowego, bo Jan jedzie znakomicie. Sam nie czułem się źle, równe tempo przetrzymałem tracąc na ostatnich 4km jak się zaczęły skoki. Nie jest to noga z lutego/kwietnia, ale i tak przyzwoita strata. Dziś etap bardzo szybki i przez pierwsze 80km ciężki…

Continue Reading

038-9a2cfe836b
3

… ostatni wyścig z dużymi górami.

Po Mistrzostwach Polski niewiele miałem do napisania. Po TdSwiss przez parę dni na ile się dało do MP chciałem odpocząć tak by złapać oddech przed Austrią. I jesteśmy, dla mnie ostatni wyścig z dużymi górami. Dzisiejszy prolog pojechaliśmy najszybciej jak było można, a od jutra prawdziwe ściganie. Teoretycznie wyścig prosty. Kilka etapów na odjazd czy…

Continue Reading

IMG_5220
2_0212740_1_thumb2
0

Solden – Rettenbach

Dziś na szczęście słoneczny dzień. Nie było by przyjemnie jechać w deszczu 7h. Podjazd extra, coś niesamowitego. Czułem się bardzo dobrze, w końcu noga kręciła się normalnie, jak powinna. Niestety na więcej mnie nie stać na dziś. Jak chyba nigdy wcześniej, Giro zostało w nogach każdemu. Zawsze po Giro dużo osób walczyło czy na DL…

Continue Reading

tourdesuisse2015-profil05
3

Dziś Solden…

Wczorajszy etap od startu był dla mnie najcięższym od początku wyścigu, ale w końcówce noga kręciła się już dużo lepiej. A dziś Solden. Właściwie bez taktyki. Podjazd tak ciężki, że każdy będzie jechał swoje. Nie można tu obmyślać, że skoczy się tu czy tam. Oglądałem cały podjazd z 2005r i właściwie wyglądało to na 50minutowe…

Continue Reading

11538156_894220890650971_718134923566923108_o
1

Noga się nie kręci…

Wczoraj i dziś nie wytrzymałem tempa pod górę. Noga się nie kręci, wydaje się mocna ale tylko do pewnego momentu. Ewidentny brak świeżości, ale wierze, że jak to zazwyczaj bywało, odpuści i zacznie się kręcić po 2-3 etapach. Właściwie to tylko Solden by mi zostawał. Kolejne etapy według książki wyścigu są już w kategorii płaskie….

Continue Reading

11406545_10153033328907725_8530253839867983093_o
0

Tour de Suisse

Jedyny raz startowałem w tym wyścigu w 2001 roku, w moim pierwszym sezonie jako pro. Było to wtedy moim wielkim marzeniem wystartować właśnie w tym wyścigu. Teraz też się cieszę, że tu jadę. Wyścig górzysty, jednak z jedną tylko metą pod górę. A to znaczy, że etapy będą bardzo otwarte dla wielu i będzie prawdopodobnie…

Continue Reading

11357150_10152954121863247_7459058122574417090_o
2

Powoli wznawiam treningi nawet jeśli wciąż odczuwam zmęczenie po Giro

Bardzo się cieszę, że pojechałem tegoroczne Giro w dodatku w polskiej drużynie. Nawet jeśli było bardzo wymagające, z walką każdego dnia od startu do mety. Spojrzałem na przykład na stratę dwudziestego zawodnika, tzn mniej więcej do miejsca gdzie codziennie trzeba jechać do końca, nie odpuszczając. W poprzednich latach oscylowała w granicach 30-40min. max 50min. rok…

Continue Reading

1 2 3 42