Koszulki z serii SzmydLine jadą do Panów; Artura, Aleksandra i Artura:) Gratulacje za poprawną i błyskawiczną odpowiedź.
Od nowego sezonu w Movistar
Na dniach ukaże się oficjalny komunikat mojej przyszłorocznej drużyny
Nie pisałem nic o Vuelta Burgos, bo nie było właściwie o czym. Na wyścig pojechałem ale niestety nie jestem w stanie w tym momencie zbliżyć się do mojej najlepszej dyspozycji. Muszę zdecydowanie odpocząć i tak od niedzieli nie wsiadam na rower. Co do mojej nowej drużyny, zostawmy spekulacje, na dniach…
To jest właśnie kolarstwo
Ciesze się, że czytam u siebie na stronie coraz ciekawsze komentarze. Miło poznać punkt widzenia kibiców. Pierwsze co mi się nasuwa to zapewnienie, że również dla każdego z nas kolarstwo to walka z samym sobą, z własnymi słabościami a nie przeciwnikami. To bardzo często walka by wystartować do kolejnego etapu…
Vino dał mi motywację
Na dzień przed końcem TdF opowiadałem Saganowi o Vino, o jego wyczuciu, inteligencji kolarskiej o tym jak często wygrywał bardziej głową niż nogami… i masz, właśnie tak wygrał… Patrząc na pierwszą grupę z przodu wyraźnie widać, że kto miał dziś nogi tam się właśnie znalazł, a jedynie ludzie mający realne…
Polubiłem ten wyścig
Mimo wszystko tegoroczny TdF pozostanie dla mnie jednym z najbardziej emocjonujących. Trzy etapy wygrane, zielony „koszul” i trzecie miejsce w generalce. Najlepszy TdF w historii Liquigasu i na to wygląda, że ostatni. Planowałem by ścigać się jeszcze 2 lata… teraz chciałbym nawet cztery ale tylko po to by móc wystartować…
Kompletna utrata sił
Musiałem przejechać 21 Wielkich Tourów by poczuć jakie to uczucie gdy z wycieńczenia i kompletnego braku sił kolarz jest na granicy zejścia (spadnięcia) z roweru. Kompletna utrata sił i koncentracji połączone z paniką widząc jak nawet grupetto odjeżdża. 16-ty etap był dla mnie wyjątkowo ciężki. Nawet rok temu w trakcie…
Kolarskie emocje w Polsce za kibicami
… i lepiej, bo na TdF czeka nas ostateczna rozgrywka w Pirenejach. Patrząc na wyniki to jak zwykle była walka na sekundy, ciułanie ich na premiach i metach, a najlepiej radził sobie z tym Kwiatek. Swoim występem potwierdził tylko swój ponadprzeciętny talent i to, że już niedługo będzie kolarzem zaliczającym…
Noga się nie kręci
Praktycznie po roku znów się obudził Roland… ku radości francuzów. Zresztą ma chłopak rację, ja też się coraz bardziej przekonuje, że tak na prawdę to się liczy tylko ten jeden wyścig. Nibali jest cholernie mocny pod górę, jak nigdy, a co najważniejsze walczy do końca. Dobrze, że udało mu się…
150km z siodełkiem w tyłku
Wczoraj i dziś pierwsze podjazdy a i w końcu rytm wyścigu typowy dla TdF. Po ponad miesiącu bez wyścigu muszę przyznać, że wczoraj było mi bardzo ciężko, a i dziś lekko nie było. Dziś na starcie marzyłem o pójściu w odjazd, później już raczej nie, 150km z siodełkiem w tyłku….