Sylwester Szmyd

kolarz szosowy

15

Noga się nie kręci

Praktycznie po roku znów się obudził Roland… ku radości francuzów. Zresztą ma chłopak rację, ja też się coraz bardziej przekonuje, że tak na prawdę to się liczy tylko ten jeden wyścig.

Nibali jest cholernie mocny pod górę, jak nigdy, a co najważniejsze walczy do końca. Dobrze, że udało mu się nadrobić dziś ponad minutę nad Evansem.

Chciałem, myślałem, planowałem ale noga się nie kręci. Tyle by jechać w większej grupie pod górę, ale przy przyspieszeniu nie stać mnie na to by jechać szybciej. Przy wattach gdzie normalnie nawet nie przekraczam tętna 150 jest mi ciężko. Nie będę teraz gdybać, potrzeba koncentracji na ostatnie dni.

foto:bettiniphoto

Sylwester Szmyd • 12 lipca 2012


Previous Post

Next Post

Comments

  1. Artur 12 lipca 2012 - 22:58

    No szkoda że „noga nie kręci” ale powodzonka i trzymamy kciuki na ostanich etapach

  2. michal 13 lipca 2012 - 04:13

    nie pekaj… bedzie dobrze

  3. kriwy 13 lipca 2012 - 06:27

    No to szkoda, że noga nie podaje. Ale i tak trzymam kciuki do końca, aby na którymś z etapów pokazał się Pan ze swojej najlepszej strony. Jeszcze ich trochę jest, to może się coś zmieni. 🙂 Pozdrawiam serdecznie

  4. Piotr z pod gór 13 lipca 2012 - 07:34

    Panie Sylwestrze – jeszcze noga poda jak nalezy !! owodzenia .

  5. Pit 13 lipca 2012 - 08:53

    Trafic z forma na 2 GT po sobie jest b. ciezko. Nawet Contador nie dal rady. MOze w przyszlym roku program startow bedzie lepszy. Pozdrawiam

  6. ll 13 lipca 2012 - 09:13

    Szkoda… Trzymam kciuki żeby się zakręciła w nadchodzących dniach… Może Pireneje?
    Chyba nie da się pojechać dobrze TdF nie przygotowując się specjalnie na ten wyścig.

    Tak czy inaczej, Sylwek błagam! Zrób coś żeby nie przejechać tego Touru anonimowo. Rozumiem, drużyna praca itd… Ale sam wiesz, że taka szansa może się nie powtórzyć. Zawalcz o to żebyś mógł. Zrób to dla nas kibiców i dla własnej satysfakcji.

    Proszę…

    Łukasz

  7. Zbych 13 lipca 2012 - 10:06

    Sylwester, wiem, że jest Ci ciężko, ale może dałbyś jednak radę chociaż wjechać na jakąś jedną górę w ucieczce? Fajnie by było się tak jakoś wyróżnić i dać zapamiętać z tegoTouru- nikt przecież nie będzie Cię gonił. Może po dniu przerwy w środę na Tourmalet?

    Oprócz nóg ważna jest psychika i pozytywne nastawienie i tego życzę w dalszej części wyścigu. Trzymaj się i nie daj słabości. Pozdrawiam.

  8. Krzyglo 13 lipca 2012 - 13:46

    Powodzenia!

  9. www.numizmatyczny.pl 13 lipca 2012 - 15:10

    Przeważnie komentuję wydarzenia z TdF, ale dzisiaj dodam też trochę reklamy. Wg mnie nie jest tak źle jak Pan to przedstawia, czasy są porównywalne z Ivanem, zatem nie jest tak źle.
    A dzisiaj chciałbym zarekomendować monety z wizerunkiem 69. Tour de Pologne: http://www.numizmatyczny.pl/go/_search/full_search.php?search_query_words=tour+de+pologne

    W końcu Mennica przychyliła się do naszych sugestii. Jeszcze w planach są gwiazdy kolarstwa i nie powinno wśród nich zabraknąć …

  10. Gump 13 lipca 2012 - 15:40

    Sylwek, będzie dobrze mamy tylko Ciebie w TDF.
    Ja wierzę ,że jeszcze będziesz zaciągał pod górę aż miło.

    Pozdrawiam Marcin z Ustrzyk Górnych.

  11. Gump 13 lipca 2012 - 15:45

    Będzie dobrze, ja w to wierzę.
    Jeszcze Pireneje, jest gdzie zaciągać pod górę.

    Pozdrawiam Marcin z Ustrzyk Górnych.

  12. Michał 13 lipca 2012 - 21:26

    Trzymaj się Sylwek!!!!!

  13. Sonia 15 lipca 2012 - 10:32

    Panie Sylwku, trzymam kciuki … Marzy mi się Pana odjazd z Nibalim na Tourmalet i wygranie etapu, ale to jest chyba mało realne bo po Tourmalet są jeszcze dwie góry…

  14. jarecki 15 lipca 2012 - 19:06

    To nie Pana noga sie nie kreci, wydaje mi sie, ze zespol sie nie kreci. W Giro mieliscie lepszy zespol. A tutaj jakos tak wychodzi, ze Nibali sobie, Basso sobie, Sagan sobie. Zielonego pociagu nie widac. Ale zdroweczka zycze i niech nozka kreci!

  15. lysysloik 15 lipca 2012 - 22:11

    po ostatnich 2 etapach mam ogromny absmak (ze zacytuje klasyka).
    kolarstwo zyskuje na popularnowsci i niestety to widac na trasach. buractwo, ktore do tej pory bylo zajete pilka kopana zaczela wylazic na trasy. oczywiscie nie podejrzeweam zeby to byli francuzi, ale jakies matoly z sasiednich krajow. mam nadzieje ze zandarmeria dobierze im sie do tylkow i walnie parumilionowa grzywna w idiotow (od licaona od strat wizerunkowych organizatowa, nie od kosztu przebitych opon)
    suma sumarum- witki opadaja…

Dodaj komentarz

Your email address will not be published / Required fields are marked *