Sylwester Szmyd

kolarz szosowy

1

Po Catalunii

Wygląda na to, że tydzień treningów przed Catalunią z braćmi Quintana dał więcej im niż mnie… szczególnie Nairo. Nie ukrywam, że po Rucie i dobrej pracy między wyścigami liczyłem na to, że będzie mi trochę łatwiej na górskich etapach. Poziom wysoki ale przyznam, że tak pod górę jak i na płaskim poziom się podniósł ostatnio…

Continue Reading

1

Jutro nowy dzień…

Może i nie czuję się źle jak pisałem, ale nie jestem w stanie przetrzymać takiego tempa jakie dziś było. Nie mówię do końca o samym podjeździe ile o odcinkach pomiędzy; góra-dół, false flat. Ponieważ odczucia są całkiem dobre, wierzę, że po prostu brakuje mi konkretnego „obścigania”. Jutro nowy dzień, nowy etap i myślę, że może…

Continue Reading

2

Nastawienie bojowe.

Dwa etapy sprinterskie za nami i od jutra dwa etapy górskie, bardzo górskie. Wydaje mi się, że noga nie kręci się źle ale to zawsze wyścig daje odpowiedz jak na prawdę jest. Nastawienie bojowe, nawet jeśli jak spojrzeć na przeciwników to są tu prawie wszyscy kolarze liczący się w klasyfikacjach generalnych Wielkich Tourów. Brakuje może…

Continue Reading

1

Vuelta Catalunya

Przez parę lat właśnie tym wyścigiem zaczynałem sezon a teraz mam obawy, że za mało się ścigałem. No ale wtedy były inne cele na sezon niż teraz. Mamy tutaj dwie mety pod górę i na nich będę chciał się skoncentrować, tam będę chciał powalczyć. Wyścig obsadzony bardzo mocno ale i ja czuję się dobrze. Tak…

Continue Reading