Sylwester Szmyd

kolarz szosowy

5

Jutro nowy dzień…

Może i nie czuję się źle jak pisałem, ale nie jestem w stanie przetrzymać takiego tempa jakie dziś było. Nie mówię do końca o samym podjeździe ile o odcinkach pomiędzy; góra-dół, false flat.
Ponieważ odczucia są całkiem dobre, wierzę, że po prostu brakuje mi konkretnego „obścigania”.

Jutro nowy dzień, nowy etap i myślę, że może być mi łatwiej. Nawet jeśli etap będzie cięższy od dzisiejszego.

Sylwester Szmyd • 23 marca 2016


Previous Post

Next Post

Comments

  1. lysysloik 25 marca 2016 - 21:10

    pan na tle kolegow z druzyny wypada przyzwoicie, widac proges z etapu na etap aczkolwiek chyba cale ccc jeszcze nie jest na tym poziomie w budowaniu formy jak bylo rok temu. nastepna etapowka- turcja czy chorwacja?

  2. Chelsea 8 lutego 2020 - 22:58

    What’s up, after reading this awesome post i am also happy to share
    my knowledge here with mates.

  3. http://www.nalog-forum.ru/bitrix/rk.php?goto=https://www.metroguiltypleasures.com/metro/charles-oakley-continues-in-basketball-coaching-brookwood-camps-in-ny 11 lutego 2020 - 22:36

    Having read this I thought it was extremely informative.

    I appreciate you finding the time and effort to
    put this short article together. I once again find myself spending a significant amount of time both reading and commenting.
    But so what, it was still worthwhile!

  4. http://sverigeresor.se/ 12 lutego 2020 - 07:25

    Appreciate the recommendation. Let me try it out.

  5. ig 14 lutego 2020 - 10:20

    You really make it appear so easy along with your presentation but I in finding this matter to be really one thing that
    I think I would by no means understand. It kind of feels too complex and extremely vast for me.
    I’m looking ahead for your next post, I’ll attempt to get the hang of it!

Dodaj komentarz

Your email address will not be published / Required fields are marked *