Despacito despacito…

Ostatnie etapy tegorocznego TdF zapowiadają nam najciekawszą rozgrywkę o miejsca na podium od wielu lat. Osobiście oczywiście nie trzymam kciuków za kolejny sukces Froome’a i jeśli nie uda mu się wygrać to będzie mi tylko trochę przykro ze względu na ogromną prace włożona dla niego przez Kwiatka. Naprawdę ciężko znaleźć…

czytaj dalej

Taki jest sport!

Myślę, że pierwszy dzień odpoczynku zastaje Froome’a dużo spokojniejszym niż rok temu. Z walki o zwycięstwo wypadli jego najważniejsi przeciwnicy: Porte, Contador czy Quintana a klasyfikacja generalna jest dużo bardziej rozciągnięta bo 5ty Fulsgang traci już 1’37. Rok temu po dziewiątym etapie 10ty Valverde tracił minutę. Przy małym nakładzie sił,…

czytaj dalej

… panowie w koszulach

W dniu dzisiejszym myślę, że już nie ma sensu polemizować czy Peter był winny czy nie, bo chyba wszyscy widzieli, że Cav wciskał się gdzie nie było miejsca, pierwszy dotknął Petera i stworzył zagrożenie o mały włos nie powodując upadku Mistrza Świata, który musiał balansować dla utrzymania równowagi. Do tego…

czytaj dalej

Krótko na temat Dauphine i Swiss

Wyścig we Francji, jak zwykle silnie obsadzony i jak zwykle to właśnie tam większość pretendentów do podium TdF wykańcza swoje przygotowania do Wielkiej Pętli. Myślę, że mieliśmy w top10 wszystkich których zobaczymy walczących w lipcu na francuskich szosach. Cieszy mnie słabsza dyspozycja Frooma dająca nadzieję, że nie wygra TdF i…

czytaj dalej

… nie miał gorszego dnia.

W tym momencie śmiało mogę powiedzieć, że Dumoulin staje się jednym z faworytów do zwycięstwa w Giro d’Italia. Na dzień dzisiejszy tylko on nie miał gorszego dnia, chwili słabości. Jedzie pewnie i inteligentnie. Nairo na etapie do Oropa pokazał to, o czym pisałem po Blockhaus, ma zmianę rytmu, potrafi skoczyć,…

czytaj dalej

… Giro się zaczęło

Po etapach Blockhaus i dzisiejszej czasówce możemy powiedzieć, że Giro się zaczęło. Do tego układa się pięknie, tak jak chyba każdy z nas kibiców by sobie tego życzył, ja z pewnością. Giro od początku jest bardzo ciekawe, właściwie jak zawsze. Zmiany liderów, Etna która nic nie pokazała jeśli chodzi o…

czytaj dalej

Tak wiec rusza Giro…

100 Giro d’Italia. Muszę się przyzwyczaić do myśli, że Giro rusza beze mnie. Proszę uwierzyć, że po dwunastu przejechanych edycjach, był to dla mnie najważniejszy wyścig w sezonie. Nie bez znaczenia zostaje fakt, że jedenaście razy w barwach włoskiej drużyny. Myślę, że ciężko w słowach wyrazić czym jest Giro dla…

czytaj dalej

Giro za parę dni …

Nie ukrywam, że od sobotniego poranka jestem trochę rozbity. Są pytania których się nie zadaje bo po prostu nie ma na nie odpowiedzi. Giro za parę dni, a to znaczy, że i okres wiosennych klasyków za nami, było bardzo ciekawie. No może poza Fleche i Liege gdzie poza końcówką niewiele…

czytaj dalej

…wiosennie.

Tak jak po Milano Sanremo słyszeliśmy, że była to jedna z najciekawszych edycji ostatnich lat tak samo myślę o niedzielnym Amstel Gold Race. Na pewno zmiana trasy sprawiła, że kolarze nie wiedząc gdzie się wyścig może mieć decydujące momenty, starali się go rozegrać tam gdzie każdemu było najwygodniej. I tak…

czytaj dalej