Sylwester Szmyd

kolarz szosowy

4

Wszystko zagrało…

To były dwa trudne dni. Wczoraj prawie dwie godziny skoków by „poszedł” odjazd który nam pasował a dziś silny wiatr i próby rozerwania grupy na wietrze przez Astanę. My wiadomo, mając lidera mieliśmy ciężar wyścigu na sobie. Dziś wyjątkowo stresujący dzień. Przypomniałem sobie jak to dawniej było czuć odpowiedzialność za wynik lidera i też się…

Continue Reading

6

Austria!

Etapy górskie za nami, lidera mamy my, ale teraz dopiero zaczynają się schody. Dwa ostatnie etapy nie będą należały do najłatwiejszych w bronieniu koszuli. Wczoraj i dziś jechałem jak za dawnych lat, kilkadziesiąt minut na przodzie, wysokie tempo, grillowanie zawodników czyli przygotowanie terenu pod atak Janka. Dziś tak mi się dobrze pod górę noga kręciła,…

Continue Reading

7

Mistrzostwa Polski nie skończyły się dla nas tak jak chcieliśmy

… nawet jeśli Patera dzielnie walczył do końca to brak medalu nie cieszy nikogo. Od soboty zaczynam Wyścig dookoła Austrii, właściwie wygląda to na ostatnią w karierze poważną etapówkę, biorąc pod uwagę, że na start w TdP raczej nie mam co liczyć. Fajnie pewnie by było pożegnać się z kibicami na TdP, ale wiadomo, że…

Continue Reading

6

…tym razem była porażka.

Przed TdSwiss nie podejrzewałem, że będzie tak źle. Nie tylko w sporcie, owocem pracy może być sukces lub porażka, tym razem była porażka i to całkowicie dla mnie nielogiczna, niewytłumaczalna i przeze mnie nie zawiniona. Nie był to na pewno efekt przygotowań. Od początku roku 500h treningowych, 220 km przewyższenia, odczucia super a na samym…

Continue Reading

3

Deszcz każdego dnia

Wydaje się, że jesteśmy bardziej na TdRomandie niż na TdSwiss. Deszcz każdego dnia i prognozy podobne do końca tygodnia. Pocieszające jest to, że pogoda jest identyczna dla wszystkich. Dwa etapy dla Mistrza Świata. Tempo wysokie, szczególnie dziś a moje nogi nie pamiętają takiej jazdy od dawna. Jutro raczej znów dla sprinterów (Petera) i od środy…

Continue Reading

Długo wyczekiwany Tour de Suisse

Od Turcji minęło 40 dni a i dopiero 20 startów w nogach tak więc chęć ścigania mam dużą. Dużo pracy w domu, odczucia bardzo dobre, watty lepsze niż kiedykolwiek ale zdaje sobie sprawę, że będzie i tak ciężko bo pewnych rzeczy w domu bez wyścigów nie da się wytrenować. Na szczęście mamy trzy etapy na…

Continue Reading

1

Jeszcze tylko parę dni i TdSwiss

Cieszy mnie to, że Giro wygrał Enzo, bo jak pisałem przed wyścigiem był to jedyny zawodnik któremu kibicowałem i na którego końcowy sukces stawiałem. Chociaż na osiem dni do końca w wywiadzie będąc w Polsce powiedziałem, że według mnie wygra Chaves. Myślę, że nikt się nie spodziewał jeszcze po osiemnastym etapie, że to właśnie Nibali…

Continue Reading

2

Celem na pierwszą część sezonu miała być Turcja

… ale nie do końca wyszło jak miało. Pierwszy etap gdzie coś się porwało byłem z przodu i kraksa na pietnaście kilometrów do mety właściwie uniemożliwiła mi walkę o wysokie miejsce na etapie. Szósty etap rozegrał się na ostatnich trzech kilometrach podjazdu do których właściwie dojechaliśmy większą grupą. Finiszowałem o szóste miejsce ale… to nie…

Continue Reading

Szósty etap i meta pod górę

Sam fakt, że etap był krótki i właściwie dosyć łatwy spowodował, że sam końcowy podjazd nie przedstawiał większych trudności. Praktycznie ostatnie trzy kilometry o dużym nachyleniu. Ja chciałem spróbować wcześniejszego ataku w stylu Rebellina sprzed roku ale przeciwny wiatr nie pozwalał się za bardzo ruszyć. Sama końcówka bardzo szybko się rozegrała, atak Janka i oderwanie…

Continue Reading

1 4 5 6 7 8 50