Sylwester Szmyd

kolarz szosowy

W lipcu…

… jak już wcześniej pisałem, byłem na zgrupowaniu drużynowym z zawodnikami, którzy szykują się do 2 części sezonu. Bardzo ciekawe doświadczenie dla mnie i możliwość współpracy z innymi trenerami z drużyny. Sam też mogłem trochę pokręcić co akurat mi się podoba bo z roweru widzi się zawsze lepiej zawodnika niż jadąc autem. TdF dla nas…

Continue Reading

Początek TdF bardzo udany dla Petera

Ulżyło mi bardzo po jego dzisiejszym zwycięstwie. Cieszy mnie to tym bardziej bo w ostatnim tygodniu przed TdF jak trenowaliśmy w Alpach to raczej szybko nogi mu się nie kręciły i obawiałem się, że będzie trochę „zmulony” na pierwszych etapach. Swoją drogą starałem się ustalać tak trasy treningów by nie było za dużo przewyższenia ale…

Continue Reading

… przed Tour de France.

Właściwie główną część przygotowań do TdF zakończyliśmy wyścigiem w Szwajcarii i w Słowenii. Pięć tygodni pobytu w USA były dla mnie dosyć długie ale widzę, że Peter kręci całkiem przyzwoicie. Na trzynaście dni treningowych spędzonych w Park City po Tour of California trenowaliśmy dziewięć razy z czego ponad połowę na MTB wykorzystując tamtejsze znakomicie przygotowane…

Continue Reading

Wracam do pisania „od środka”

Co prawda w innej roli ale zawsze od środka. Komentować wyścigów już raczej nie będę bo i nie do końca mi wypada. Zapewne byłbym za bardzo stronniczy. Pierwsza część sezonu za mną. Tak mogę powiedzieć, bo patrząc na rolę jaką mam w Bora, wyścigiem Amstel Gold Race Peter a tym samym ja, zamknęliśmy pierwszą część…

Continue Reading

… pierwsze zgrupowanie jako coach.

Wszystkich sympatyków i kibiców kolarstwa chciałbym poinformować, że z dniem 01.02 zacząłem oficjalnie prace jako Coach-Assistant w Team Bora-Hansgrohe. Zgodnie z kontraktem jestem asystentem Patxi Villa, głównego trenera ekipy. Po zakończeniu kariery nie ukrywałem, że chciałbym wrócić do WT w innej roli. Dla mnie jednak nie jest to osiągnięty cel a punkt wyjścia. Dostałem szansę…

Continue Reading

Szmyd Coaching

Sądzę, że jestem gotów na nowe doświadczenie. Po blisko 30 latach treningów i ścigania się w zawodowym peletonie chcę przekazać zdobyte doświadczenie pracując jako trener personalny. Stawiam na indywidualne podejście do zawodnika. Wiem, że ważne jest przygotowanie fizyczne ale równie ważne a może i ważniejsze jest przygotowanie mentalne. Zapraszam do kontaktu osoby zainteresowane współpracą. Najchętniej…

Continue Reading

… swoje pięć groszy.

Do wszystkich komentarzy i zachwytów nad Peterem dodam i ja swoje pięć groszy. Przez ponad miesiąc aż do środy miałem przyjemność i zaszczyt  każdego dnia trenować z Peterem. Na koniec kariery stałem się sparing partnerem jednego z największych fenomenów w historii kolarstwa. Do tego stopnia, że ćwiczyłem sprinty których nigdy sam nie robiłem. Proszę zatem…

Continue Reading

1

Jeszcze tylko parę dni i TdSwiss

Cieszy mnie to, że Giro wygrał Enzo, bo jak pisałem przed wyścigiem był to jedyny zawodnik któremu kibicowałem i na którego końcowy sukces stawiałem. Chociaż na osiem dni do końca w wywiadzie będąc w Polsce powiedziałem, że według mnie wygra Chaves. Myślę, że nikt się nie spodziewał jeszcze po osiemnastym etapie, że to właśnie Nibali…

Continue Reading

3

Coś nie gra…

Dzisiejszy artykuł w Corriere della Sera mówiący o dochodzeniu TV francuskiej dotyczącym dopingu mechanicznego wywołał we mnie wielkie wzburzenie ale i krzyk radości. Od 2-3 lat ktokolwiek ma minimalne pojecie o kolarstwie raczej nie miał wątpliwości, że „coś nie gra”. Ludzi jeżdżących 7W/kg z zamkniętą buzią pod górę nie widzieliśmy nawet w dawnej „epoce”. Jak…

Continue Reading

Na Lazurowe Wybrzeże zawitała już prawdziwa wiosna. Co zresztą można było zauważyć na ostatnich etapach Paryż – Nicea. Przez chwilę była szansa bym wystartował w Tirreno ale trochę mało było czasu na zorganizowanie wszystkiego. W międzyczasie byłem parę dni w Polsce gdzie udało mi się bardzo dobrze potrenować za motorem. Jasne, to nie to samo…

Continue Reading

1 2 3 9