Sylwester Szmyd

kolarz szosowy

2

Trenowałem całkowicie na krótko

Mistrzostw Świata jakoś szczególnie nie komentuję, bo nie pociągają mnie specjalnie końcówki rozgrywane finiszem z całej grupy. A skoro już do takiego rozstrzygnięcia doszło to zasłużenie wygrał najlepszy sprinter ostatnich kilku lat. Kolejne 50euro „stracone” na Petera prędzej czy później sobie „odbiję”.

Z moich planowanych sześciu dni w Polsce zrobiło się dwanaście, przesunąłem sobie bilet z powodu „zbyt ładnej” pogody. Nie do pomyślenia, że 30 września trenowałem całkowicie na krótko a SRM pokazywał 29stopni. W przyszłą sobotę ścigam się już na Giro Emilia.

Sylwester Szmyd • 1 października 2011


Previous Post

Next Post

Comments

  1. www.numizmatyczny.pl 2 października 2011 - 19:35

    Prosimy o zdjęcia i relacje z obu wyścigów. Tutaj nie ma nawet gdzie śledzić wiadomości 🙁
    W telewizji tylko nudne Tańce z Gwizdami i inne szoł, a sportu niewiele. Dzisiaj główna relacja to otwarcie stadionu narodowego i rozwijanie na nim dachu.

  2. PJM 2 października 2011 - 20:29

    Czy był Pan dzisiaj (2.10.11) w okolicach Łazienek w Warszawie około godziny 14:00?

Dodaj komentarz

Your email address will not be published / Required fields are marked *