Sylwester Szmyd

kolarz szosowy

1

Zaskoczenia nie było…

Zwycięstwo w koszulce mistrza świata zawsze wydaje mi się czymś wyjątkowym. A tu polski mistrz świata wygrywa jeden z najsłynniejszych wyścigów. Zresztą zaskoczenia nie było, koszulki nie kupił.

Wygrać jest ciężko ale Kwiatka było na to stać. Nawet jeśli odniosłem wrażenie, że Michał nie chciał już finiszować, miał dość i nagle na 300m do mety pomyślał… a może jednak.

Jako duży sukces postrzegać należy też 9 miejsce Patery z pięknym atakiem pod ostatni podjazd. Extra noga,odwaga i walka do końca!

Od jutra Chorwacja. Cel jeden, wygrać. 5 etapów i właściwie ostatni szlif formy do Giro!

Sylwester Szmyd • 21 kwietnia 2015


Previous Post

Next Post

Comments

  1. lysysloik 22 kwietnia 2015 - 20:06

    gratki dla ccc i dla pana. dla ccc ze rozjechaliscie peleton na amen, a dla pana ze ma pan ten sam czas co grega i brak kraksy. mam nadzieje ze bedzie co ogladac w piatek na eurosporcie.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published / Required fields are marked *