Połowa za nami

Wydaje mi się, że Vuelta dopiero co się zaczęła a tu już dzień odpoczynku i praktycznie połowa za nami. Penas Blancas, załatwił mnie Cancellara. Dzień później Moreno wygrał jako główny faworyt, wydaje się, że wygrywa i walczy tam gdzie zawsze walczył jego kolega Purito. Wczoraj już prawdziwy górski etap. Podjazdy…

dowiedz się więcej

Etap nerwowy

Fisterra, drugie po Santiago najchętniej odwiedzane miejsce przez turystów w Galicji. Za dużo nie widziałem ale pewnie było ładnie, przy okazji gdyby ktoś chciał wydłużyć swoja pielgrzymkę do Santiago. Etap nerwowy, z tych których nie lubię. Góra-dół, bez metra płaskiego. Wiatr i tym samym nerwówka w grupie. Mam nadzieję, że…

dowiedz się więcej

Mam 13 górskich etapów do „naprawienia” tego sezonu

Wczoraj Santiago de Compostella przywitało mnie pochmurnym niebem i temperaturą poniżej 20stC. Trochę oddechu od gorąca jakie ostatnio miałem w domu. Kiedyś tu wrócę ale pieszo jak tysiące pielgrzymów zmierzający właśnie do Santiago co roku. Dziś długi dzień, rano widzieliśmy końcowy podjazd niedzielnego etapu a popołudniu trasę sobotniej czasówki. Sądzę,…

dowiedz się więcej

Na Burgos całkiem przyzwoicie

Nawiązując krótko do komentarzy. Oczywiście dla kibiców staram się mieć czas na miarę możliwości, ale niestety w Krakowie mi się nie udało, bo musiałem wracać do Wieliczki. Organizm coraz starszy to prawda, czasem to zauważam szczególnie gdy długo się nie ścigam ale kontrakt na przyszły rok jeszcze mam tak więc…

dowiedz się więcej