Tak wiec, jesteśmy na TdF…

Po tak długim czasie bez pisania “od środka” ciężko nawet w skrócie opisać jak się rozwijała sytuacja w ekipie. Tak wiec, jesteśmy na TdF i wszystko wygląda na to, że wystartujemy. Dziś na treningu rozmawialiśmy z Peterem, że właśnie był by  już na wakacjach po intensywnym sezonie jeśli koronawirus by…

czytaj dalej

… przed Mistrzostwami Świata

Dzisiejszym treningiem, bardzo długim i ciężkim, zakończyliśmy przygotowania do ostatniego wyścigu w tym sezonie dla Petera. Niedzielny wyścig o Mistrzostwo Świata był też wielkim celem na ten sezon. Myślę, że przez ten okres kilku tygodni, kiedy to na poważnie zaczęliśmy przygotowania na zgrupowaniu w Alpach francuskich jeszcze przed moim wyjazdem…

czytaj dalej

„Moje dziewczyny”

To o czym często pisałem widzimy dziś bardzo dobrze na Tdf. Angielska drużyna zabija spektakl i rywalizacje. Dobrze, że się to zmieniło, chociaż para liderów Ineos jest wciąż wśród kandydatów z realnymi szansami na zwycięstwo w Tourze. Ineos jadący poniżej swojego zwykłego poziomu z ostatnich lat i od razu wyścig…

czytaj dalej

To była piękna niedziela.

Pierwsze zwycięstwo jako dyrektor sportowy na Mistrzostwach Włoch. Stresujące i pełne napięcia ostatnie 30km wyścigu i końcowy sukces Davide któremu wieczór wcześniej na odprawie wmawiałem, że mimo braku stu procentowej formy, może wygrać wyścig na tej trasie. W międzyczasie Juraj wygrał wyścig na Słowacji a później pół godziny stresu w…

czytaj dalej

Sezon klasyków rozpoczęty

Planowałem napisać zaraz po zgrupowaniu w Sierra Nevada, czyli na koniec okresu przygotowawczego do pierwszej części sezonu ale jakoś szybko minęły mi te trzy tygodnie. W międzyczasie obroniłem pracę licencjacką w WSKFiT w Pruszkowie i zacząłem studia magisterskie. Kolejny mały krok w doskonaleniu trenerskiego rzemiosła. W Sierra Nevada miały być…

czytaj dalej

W lipcu…

… jak już wcześniej pisałem, byłem na zgrupowaniu drużynowym z zawodnikami, którzy szykują się do 2 części sezonu. Bardzo ciekawe doświadczenie dla mnie i możliwość współpracy z innymi trenerami z drużyny. Sam też mogłem trochę pokręcić co akurat mi się podoba bo z roweru widzi się zawsze lepiej zawodnika niż…

czytaj dalej

Początek TdF bardzo udany dla Petera

Ulżyło mi bardzo po jego dzisiejszym zwycięstwie. Cieszy mnie to tym bardziej bo w ostatnim tygodniu przed TdF jak trenowaliśmy w Alpach to raczej szybko nogi mu się nie kręciły i obawiałem się, że będzie trochę „zmulony” na pierwszych etapach. Swoją drogą starałem się ustalać tak trasy treningów by nie…

czytaj dalej