Sylwester Szmyd

kolarz szosowy

9

Home

… i na tym zakończę składankę DM. W domu byłem jednak tylko jeden dzień. W poniedziałek i wtorek po Giro byłem zobaczyć dwie mety pod górę z TdF, Galibier i Alpe d’Huez. Ulewa, mgła, od 3 do 8 sC… nawet nie wypakowałem roweru, zostało mi przejechanie trasy autem.

Od czwartku jestem już na Passo SanPellegrino i od zeszłej niedzieli do dziś nie jeździłem na rowerze, wznowię treningi od jutra. Czuję się wypoczęty i co najważniejsze zdrowy. Sądzę, że nie muszę zbyt dużo pracować do TdF ale bardzo uważać na drobne rzeczy jak waga i niektóre elementy pracy na treningach. Pozostanę tutaj na tydzień do wylotu na TdF i oczywiście do samej Wielkiej Pętli nie będę się już więcej ścigał.

foto: Kasia Szmyd

 

Sylwester Szmyd • 5 czerwca 2011


Previous Post

Next Post

Comments

  1. Adamski 6 czerwca 2011 - 10:05

    czuje ,że pokażesz na tym TdF !! będę oglądał w koszulce z twoim wizerunkiem;)

  2. Krzysztof 6 czerwca 2011 - 17:32

    Życzę jak najlepszego wypoczynku! Jak widać, forma na TdF powinna być, biorąc pod uwagę jak ciągnął pan pod Finestre. Na Tourze takich gór nie ma, jak na Giro, więc z jednej strony szkoda, bo przynajmniej teoretycznie mniejsze widowisko, z drugiej będzie łatwiej się odpowiednio przygotować, no i nie będzie tak drakońskiego zmęczenia. Przy okazji, przy spotkaniu z panem Przemkiem Niemcem, mógłby pan mu zasugerować, by również prowadził tego typu blog? Właściwie, to wszystkim Polakom z lepszych ekip. Bardzo fajnie się takie blogi przegląda. Powodzenia na TdF, choć coś dzisiaj na Dauphine Ivan bardzo słabo.

  3. battles 6 czerwca 2011 - 22:40

    dokladam sie do prosby wyzej. byc moze ciezko to zrozumiec, ale dla kibicow kolarstwa kazdy najmniejszy detal, informacja czy ordynarny fakt z zycia profesjonalnego kolarza czyta sie jak switna ksiazke. dlatego Panie Sylwestrze prosimy w miare mozliwosci o wpisy jak najczestsze. a co do Ivana to bardzo chcialbym zeby bylo inaczej ale boje sie ze najpierw choroba a pozniej powazny wypadek moga pokrzyzowac plany wysokiej dyspozycji i dobrego wystepu na Tourze

  4. Artur 8 czerwca 2011 - 12:05

    Trzymam kciuki za występ Sylwka (i może innych Polaków na TDF), myślę, że jakieś miejsce w „10” na górskim etapie by się przydało. Przy okazji – jeśli są tutaj fani kolarstwa, którzy chcieliby zobaczyć żywo GIRO 2012 to proszę o kontakt, bo to moje marzenie – pojechać na kilka górskich etapów. Mój nr 661 301 140
    Artur Witek
    Jastrzębie Zdrój

  5. Mirek 8 czerwca 2011 - 12:59

    Ja wierze w Ivana – stać go na wiele
    mam nadzieje, ze w końcu skończy mu się pech
    pytanie tylko czy liquigas nie jest słabszy niż rok temu
    nie do końca rozumiem politykę tej Grupy w tym sezonie

  6. bumcyk 11 czerwca 2011 - 16:03

    basso jest kompletnie bez formy i tak sie zastanawiam, jaka taktyka bedzie jechal pana zespol podczas tdf.
    bedziecie starali sie wygrac jakis etap, czy moze sprobujecie wyrwac francuzom koszulke gorala?

  7. kolarz oldboy 11 czerwca 2011 - 20:26

    w sumie powodzenia na pańskim wyścigu

  8. Logan 12 czerwca 2011 - 19:07

    Już sie nie mogę doczekać panie Sylwku! Jeszcze nie całe 3 tygodnie do Wielkiej Pętli! Powodzenia!

  9. miro54 16 czerwca 2011 - 18:15

    Panie Sylwku , podobno będzie Pan w sobotę i niedziele w Krakowie.
    Proszę podać miejsce spotkania i godzinę z kolarzami z Krakowa.
    pozdrawiam.
    miro

Dodaj komentarz

Your email address will not be published / Required fields are marked *