Sylwester Szmyd

kolarz szosowy

6

Tell what you have to tell and hide what you have to hide

… na dzisiejszym spokojnym etapie pomyślałem, że teoretycznie słabsza dyspozycja Contadora może być tylko sceną odgrywaną przez niego i Rissa. Natomiast Scarpa wczoraj tak bardzo błyskotliwy wcale nie musi być tak bardzo silny… wkrótce wszystko się okaże. Tak czy inaczej nie wiem czy Contador pojechałby tak spontanicznie jak dziś na końcówce gdyby czuł się super.

Jutro Etna, to już nie Montevergine choć daleko jej na przykład do Fedai. Jak będzie wietrznie, a jest prawie zawsze, to w kołach jedzie się bardzo dobrze. Można więc dalej się ukrywać.

Dziś w kilkanaście minut byliśmy w hotelu, pomimo znacznego dystansu… a ja bawiłem się w drugiego pilota.

 

Sylwester Szmyd • 14 maja 2011


Previous Post

Next Post

Comments

  1. Janek 14 maja 2011 - 19:21

    Już nie mogę się doczekać jutrzejszego etapu. W centralnej Polsce zapowiada się wietrzny dzień z deszczem, dlatego ja rower odpuszczam 😉 Tym milej będzie obserwować Giro. Oby tylko nie sypało popiołem.

  2. Damian 14 maja 2011 - 23:00

    Mam nadzieje ,że jutro Pan gubi Contadora, Scarpe i reszte a Nibali wygrywa etap 🙂

  3. bumcyk 15 maja 2011 - 00:24

    przepraszam za spamowe, ale dzis pyknalem moj absolutny rekord: km 102 (smiech na sali) przewyzszenia ciut ponad 1 km, i fragment gdzie wyplulem pluca po trzykroc- 2 razyw w jedna strone, i raz z powrotem( http://imageshack.us/photo/my-images/855/wypluteplucox2.jpg/ ) 🙂
    jeszcze raz przepraszam za spama, ale wzielo mnie na chwalipiete 😀
    ps. obiecuje solennie juz wiecej nie spamowac. panie sylwetrze, prosze wybaczyc 🙂

  4. Kibic 15 maja 2011 - 10:38

    No to p.Sylwku od dzisiaj ciężka praca?
    Powodzenia i może jakiegoś ugranego etapu oraz zwycięstwa Niballego :).

  5. Ulthran 15 maja 2011 - 16:13

    O ile jazdę w grupetto można nazwać ciężką pracą 😉

    Mam nadzieję, że to taki plan Liquigasu – oszczędzać najlepszych, a nie jakaś słabość, powodzenia w dalszych etapach!

  6. Medyk 15 maja 2011 - 19:29

    Panie Sylwku!
    Jak wszystko dobrze się ułoży może Pan liczyć na głośny i gorący doping dwóch kibiców w okolicach mety na etapie na Glossglockner i Monte Zoncolan.
    Życzę aby noga dobrze podawała!!

Dodaj komentarz

Your email address will not be published / Required fields are marked *