Sylwester Szmyd

kolarz szosowy

1

Złapać rytm i basta

Jak wczoraj wspominałem, noga nie jest zła.

Wyścig ułożył się tak a nie inaczej, poza tym dwadzieścia kilometrów jazdy na czas pomogłyby mi pozbyć się marzeń o top10.

Podejrzewam, że piątek i niedziela będą etapami spokojnymi, oczywiście dla mnie. Nie potrzebuję już dodawać gazu pod górę i wycinać sobie nogi a tylko złapać rytm i basta.

Sylwester Szmyd • 28 kwietnia 2011


Previous Post

Next Post

Comments

  1. misiek 28 kwietnia 2011 - 21:33

    Rezultaty najlepiej świadczą o nodzę!!
    O co chodzi z jazdą na czas i co ma do tego top10?
    A ja i tak trzymam kciuki za generalkę! :)) Co tam Giro, raz się żyje!

    powodzenia.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published / Required fields are marked *