Za nami ponad tydzień treningów na Etnie

Nie jest tak źle jak to wszyscy opisywali. Można dobrze popracować, a to teraz najważniejsze. Ostatnim który płakał dwa tygodnie temu, że jest słaby i że Etna to kiepskie miejsce do trenowania był Purito który liderował do czasówki kończącej Pais Basco.

W weekend Etna zafundowała nam trochę dreszczyku emocji, szczególnie wczoraj gdy grzmiało przez prawie cały dzień. Do tego wybuchy lawy i mnóstwo pyłu wulkanicznego na drogach. Lawy nie widać z hotelu, ale wczoraj wieczorem obsługa hotelu z policją pojechała na górę i jednemu z nich niestety buty stopiło… póki co jesteśmy (ponoć) bezpieczni ale nigdy nie wiadomo kiedy i gdzie wybuchnie ponownie.

Za parę dni mała dokumentacja fotograficzna okolicy.

2 Responses to Za nami ponad tydzień treningów na Etnie

  1. Witam serdecznie. Prośba o krótki plan startowy w najbliższych 2-3 miesiącach, bo nie wiem na jakich wyścigach Pana wypatrywać.

  2. o tak plan startów by sie przydał
    pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


dwa + = dziewięć

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>