Sylwester Szmyd

kolarz szosowy

9

Moje dwunaste Giro…

Jeszcze 5 miesięcy temu myślałem, że moim sportowym celem na ten rok będzie Maraton Nowojorski a za cztery dni wystartuję w Giro d’Italia. Moje dwunaste Giro, ponoć żaden obcokrajowiec nie startował w tym wyścigu tyle razy.

Ponad 450 godzin na siodełku, 14000 kilometrów i blisko 100 kilometrów przewyższenia, do tego 25 startów w okresie przygotowawczym. Fizycznie jestem przygotowany bardzo dobrze. Morale jest ale i cieszę się, że już jest Giro bo mam serdecznie dosyć wyczekiwania, trenowania i myślenia na okrągło o Giro.

Tak blisko od mojego miejsca zamieszkania jeszcze nigdy nie startowałem do Giro d’Italia. To mnie pociesza, bo i zapowiada się wyjątkowe Giro ze względu na przejazdy, będzie ich mało.

Nastawiam się na walkę, na ”zabawę”, na wykorzystanie dobrej kondycji. Nie ograniczam się mówiąc „jadę generalkę”, marzy mi się top10. Jeśli wyjdzie generalka to dobrze, jeśli nie a wygram dwa etapy to i lepiej. Jeśli nie a będę protagonistą w górach też dobrze.

Jest 21 dni w ciągu których jest dużo możliwości. 21 dni wyjątkowych bo na pewno nie będę mógł się „schować” za lidera jak to w przeszłości bywało. Większa koncentracja, tym samym większa odpowiedzialność ale i stres.

Sylwester Szmyd • 4 maja 2015


Previous Post

Next Post

Comments

  1. Damian 6 maja 2015 - 11:21

    Powodzenia! Po prostu życzę Panu spełnienia marzeń na tym Giro! Niech noga podaje jak za dawnych lat, a kolarski los sprzyja. Proszę pamiętać też, że dla Nas kibiców już jedno marzenie się spełniło. Samo to, że w Giro jedzie polska ekipa z polskim liderem jest czymś niesamowicie miłym dla oka 🙂

  2. Łukasz 6 maja 2015 - 12:12

    Rewelacja. Wszystkiego dobrego na trasie!

  3. spadeusz 6 maja 2015 - 14:00

    Trzymamy kciuki. Życzymy zdrowia i szczęścia!

  4. Mariusz 6 maja 2015 - 14:57

    Powodzenia na trasie! Cała POLSKA trzyma kciuki ! Jedz na całego i nie kalkuluj! Jestes najlepszy!! Dawaj Sylwek w Alpach napiszesz historie !

  5. Pawel 6 maja 2015 - 17:36

    Jest dobre nastawienie, to wspaniale! Powodzenia, blat i ogien!

  6. Marek 6 maja 2015 - 18:23

    Czapki z głów! W Giro nie startuje się przez przypadek.
    Będziemy na trasie. Powodzenia!!!!
    MM
    FANKLUB BYDGOSZCZ

  7. Andrzej 6 maja 2015 - 19:47

    protagonista – główny aktor
    w wielu współczesnych językach indoeuropejskich (m.in. angielskim, hiszpańskim, włoskim) mianem protagonisty określa się głównego bohatera w utworze
    protagonista – człowiek przodujący, wyróżniający się w czymś, walczący o coś; przywódca, bojownik; rzadziej współzawodnik (gr. prot-; agōnistēs)

    POWODZENIA !!!

  8. Pablo 7 maja 2015 - 22:25

    Trzymam kciuki !!! Pozdrowienie z Wrocławia

  9. lysysloik 8 maja 2015 - 14:49

    powodzenia jutro!

Dodaj komentarz

Your email address will not be published / Required fields are marked *