Sylwester Szmyd

kolarz szosowy

9

Zwykły dzień kolarza

Przede wszystkim miła informacja, mamy kolejnego Polaka w ProTour! Rafała Majkę a do tego w szeregach ekipy samego Rissa. Im więcej Polaków w ProTour tym ławtwiej będzie podnosić poziom Polskiego kolarstwa i więcej szans na zwycięstwa w największych wyścigach. Wszystkiego najlepszego Rafale.

Dziś, za namową wielu kibiców przedstawię zwykły dzień kolarza…

5h10min, 3200m przewyższenia, wszystko po górach bez zbędnego zamulania na płaskim.

Pobudka o godzinie 8 rano, przed śniadaniem ćwiczenia mięśni brzucha i grzbietu na piłce a potem śniadanie… widoczne na zdjęciu. Espresso, trochę pieczywa lub zamiennie suchary, sok ze świeżych pomarańczy a w dzień dłuższego treningu (dziś) również zamiennie jajecznica, jajka sadzone lub białka jajek gotowanych z tuńczykiem. Całą dokumentacje fotograficzną zrobiła Moja Żona Kasia… miała tyle siły by za mną jeździć przez cały dzień.

Wyjazd na trening po godzinie 10 i od razu Col del la Madone. Kiedyś padło pytanie jaki czas jeżdżę pod Madone. Teraz, jeżdżąc dosyć spokojnie, ze średnim tętnem 150 około 42-45minut. Dziś wykonując dwa ćwiczenia wjechałem w niespełna 40minut ze średnią 300watt. Podczas naszych treningów Rebbellin, mówił, że latem jadąc około tętna progowego jeździ się miedzy 30 a 35minut…

Pozostałe podjazdy dużo spokojniej, czyli tak jak jeżdżę teraz. Podjazdy od 20 do 30minut, Grande Corniche, Moyenne Corniche znane z Paris Nice a także la Turbie od Cap d’Ail aż do pola golfowego…

Powrót do domu i jak zawsze raczej tylko węglowodany, czyli spory talerz makaronu lub risotto przygotowanych przez najlepszą kucharkę na świecie.

Później czas odpoczynku, ale wcześniej krótka codzienna lekcja hiszpańskiego…

Aktualizacja – dodany do galerii wykres SRM

Sylwester Szmyd • 26 lutego 2011


Previous Post

Next Post

Comments

  1. Giant Mike 28 lutego 2011 - 07:36

    Super artykuł. Przydał by się jeszcze wykres z altimetru+moc/hr.
    Pozdrawiamy z treningów przy -10st 🙂

  2. jace 28 lutego 2011 - 10:41

    o matko ile cukru na sniadanko !

  3. Miras 28 lutego 2011 - 14:07

    Drogi Sylwku bezpieczniej by było zakładać kask nawet na treningu. Lepiej dmuchać na zimne (piszę to tylko i wyłącznie z troski).
    Gorąco pozdrawiam i życzę wielkiej mocy w sezonie 2011.

  4. Tomba 28 lutego 2011 - 19:01

    dobry tekst i foto-log, dzięki za informacje. chciałem jeszcze tylko zapytać, o jedzenie wczasie takiego długiego treningu i wogóle podczas treningów. jak często jadasz? wolisz podjadać jedzenie przygotowane w domu czy jakieś batony/żele? jesz również w krótkie dni (2-3h)?
    dzięki za informacje. dużo zdrowia życzę!

  5. mariuszMTB 28 lutego 2011 - 21:29

    Sylwek więcej takich opisów Twoich „zwykłych dni kolarskich” i galerii. Ta średnia 300 watt przez 40 minut… kosmos dla amatora. POZDRAWIAM i zdrowia życzę!

  6. Szczepan 2 marca 2011 - 08:15

    Gorące pozdrowienia z Polski. Korzystając z okazji życzę przede wszystkim zdrówka i szczęścia w tym roku. Więcej nie trzeba z Pańskim uporem w dążeniu do celu wystarczy.
    P.S. Dziękujemy serdecznie małżonce za wytrwałość i cierpliwość w dokumentowaniu niniejszego treningu.

    Pozdrawiam

  7. emka 5 marca 2011 - 13:22

    A suplementacja ? Kto układa taką dietę bo coś mało w niej białka .. od jedzenia na poziomie zapotrzebowania nie urośniesz a może moc/kopniak skoczy i regeneracja lepsza. Proszę napisz coś więcej o diecie 🙂 Pozdrowienia z Florencji, zdrowia !

  8. ziutek 16 marca 2011 - 00:54

    Col del la Madone – 42min – 300watt – 150bpm….???
    No nie moge, no…. to ile lat mam jeszcze jezdzic do wafla.
    Ja po plaskim na okolo parku, watow pewnie ze 100 max i 170bpm!!! a jak troche przycisne to 190bpm od razu skacze. Fakt ze po zimie ale krece w chalupie na turbo i jezdze pare lat… moze to starosc…(’76)?
    …Ratunku (takie ciche i placzliwe)
    a juz sie zapisalem na Marmotte’a i co…
    lipa bedzie
    Sylwek ratuj!!!

  9. Kolarz 24 marca 2011 - 13:31

    Gorąco dopinguję!

Dodaj komentarz

Your email address will not be published / Required fields are marked *