Sylwester Szmyd

kolarz szosowy

1

… w łóżku

Większość tygodnia po Ruta del Sol minęła mi na przymusowym odpoczynku w łóżku w skutek przeziębienia. Od wczoraj zacząłem coś tam kręcić i myślę, że jest już wszystko ok.

Dużo nie straciłem, tym bardziej, że nigdy nie byłem na tak wysokim poziomie w tak wczesnej porze sezonu. W połowie marca będę na chwilę w Polsce a później kolejne starty 19.03 Nobili i 22.03 Sanremo zaraz przed Cataunya, która się zacznie 23go.

Sylwester Szmyd • 2 marca 2015


Previous Post

Next Post

Comments

  1. Marras 3 marca 2015 - 19:27

    Ja też ostatni tydzień przeziębiony… uważaj na siebie, bo wirusy krążą po Europie… zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia…

Dodaj komentarz

Your email address will not be published / Required fields are marked *