Sylwester Szmyd

kolarz szosowy

4

Humory dopisują

Z Calpe przenieśliśmy się na Majorkę, która nas przywitała zimnem i silnym wiatrem. Na szczęście jest słońce i nie pada tak więc w treningach nie ma przeszkód. Tym samym zostaje nam już tylko kilka treningów do pierwszych startów.

Na czterech wyścigach na Majorce podzielimy się tak by każdy wystartował. Ja będę jechać w drugim i trzecim wyścigu. Później część ekipy poleci do Francji na Marseillese i Besages a druga część (ze mną) poleci do Dubaju.

W ekipie atmosfera ok, humory dopisują i na tym etapie sezonu to najważniejsze.

Sylwester Szmyd • 25 stycznia 2015


Previous Post

Next Post

Comments

  1. Krzysiek 27 stycznia 2015 - 09:52

    Powodzenia, trzymam kciuki za ten sezon! 🙂

  2. Marras 27 stycznia 2015 - 16:05

    Nam też humory dopisują jak czytamy dobre informacje. Powodzenia.

  3. lysysloik 28 stycznia 2015 - 23:37

    podejrzewam patrzac na profile tras ze bedzie pan na trzecim „etapie” opcja awaryjna jakby paty nie dal rady sie utrzymac w grupie na przedostatnim podjezdzie. a po dubaju zaczna sie pana terenymediterrian albo ruta.
    powodzenia 🙂

  4. lysysloik 30 stycznia 2015 - 20:26

    szestnasty. niech pan pokaze movistarowi jak bardzo nie potrafili wykorzystac panskich umiejetnosci. oby tak dalej!

Dodaj komentarz

Your email address will not be published / Required fields are marked *