Sylwester Szmyd

kolarz szosowy

4

I tak spełniają się marzenia

Od lat mówiłem, że w końcu kariery marzy mi się pojechać Wielki Tour w barwach polskiej drużyny, z polskim dyrektorem sportowym i polską obsługą.

Od dziś możemy zacząć odliczanie do 9 go maja kiedy to w Sanremo zacznie się Giro d’Italia z nasza drużyną CCC Sprandi Polkowice.

Czeka nas sporo pracy. Od tygodnia trenujemy razem w Calpe a w czwartek lecimy na Majorkę gdzie będziemy się ścigać na czterech klasykach pod koniec stycznia.

Pogoda ok, raz cieplej raz zimniej, dziś deszczowo ale trenować możemy.
Po pierwszym tygodniu muszę przyznać, że w nowej drużynie odnajduję się bardzo dobrze i że zostałem przyjęty przez ekipę również bardzo dobrze. Głowa się kręci dobrze a nogi zaczną w odpowiednim momencie.

Sylwester Szmyd • 19 stycznia 2015


Previous Post

Next Post

Comments

  1. Mirek 21 stycznia 2015 - 09:07 Reply

    Wszystko w życiu musi mieć sens, ciężka praca musi w końcu dać coś pozytywnego.
    Myśle, że Twoje nazwisko tez było argumentem dla organizatorów

  2. adamk 21 stycznia 2015 - 11:00 Reply

    Brawo!! Pozostaje tylko kombinować – jak tu pojechać na Giro i wesprzeć Sylwasa i CCC na miejscu dopingiem. Powodzenia, udanych przygotowań!

  3. jarecki 21 stycznia 2015 - 18:09 Reply

    Wszyscy cieszymy sie z Toba i oby od tej pory wszystko sie dobrze krecilo.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published / Required fields are marked *