Sylwester Szmyd

kolarz szosowy

7

Kolarskie święto w Polsce

IMG_6347… z pewnością dziś a jutro może być jeszcze większe. Nawet jeśli teoretycznie Rafał jest znacznie słabszy od moich kolegów drużynowych na czas to nigdy nic nie wiadomo. Skoro „sprintuje” to i czasówki może wygrywać!

Klasyfikacja etapów górskich a i generalka z jutra potwierdzają tylko co zawsze mówiłem a i po sobie widziałem, że Wielki Tour daje całkiem inną nogę. Nawet jeśli się go przejedzie w grupetto jak Benat. Tydzień później organizm łapie poziom na jaki nigdy się treningiem nie wejdzie.

Ja też czuję, że nie jechałem w tym roku żadnego Wielkiego Touru. Noga niby nie słaba, ale nie kręci się dobrze a co najważniejsze nie wytrzymuje dużego tempa długo ani interwałów.
Może, mooooże kwestia wieku ale mi zawsze dużo dawało Giro. Teraz nie daje rady przetrzymać tej młodzieży.

Dziękuję wszystkim kibicom których jak zawsze miałem dużo na trasie tegorocznego TdP. Za kibicowanie, za wsparcie… za pamięć!

foto:kwiatek

Sylwester Szmyd • 8 sierpnia 2014


Previous Post

Next Post

Comments

  1. Mikołaj 8 sierpnia 2014 - 23:14

    Trzymaj się Sylwek! Może za rok będzie lepiej 😉

  2. Mirek 9 sierpnia 2014 - 05:11

    A sa znane plany na końcówkę sezonu,
    Vuelta wchodzi w grę ?

  3. Gump 9 sierpnia 2014 - 16:15

    Sylwek, prawdziwy kibic kolarstwa wie, że nie zawsze się wygrywa.
    Jestem tylko amatorem na szosie, ale wiem, że wkładasz w to co robisz całe serce.
    Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą 🙂

    Pozdrawiam,
    Marcin z Ustrzyk Górnych

  4. www.numizmatyczny.pl 9 sierpnia 2014 - 17:18

    Dziękujemy Panie Sylwku. Podium zaliczone. Co prawda drużynowo, ale zawsze to podium. Poza tym dwóch kolegów z drużyny na podium, jakby wygrali też nie byłoby źle, bo miałby Pan udział. Koniec końców lepiej, że Rafał wygrał.

  5. lysysloik 9 sierpnia 2014 - 19:33

    nie dolowac, robic swoje, kibice pamietaja lepsze i gorsze czasy. co by sie nei dzialo jest i bedzie pan polskim voigtem, czyli widzimy pana conajmniej do 40tki. nic mnie to nie obchodzi czy sie to panu podoba czy nie 🙂

  6. Roman Graczyk 10 sierpnia 2014 - 06:44

    Panie Sylwestrze,
    też miałem takie wrażenie. Co innego trening, co innego zawody – one wymuszają to, czego się w czasie treningu nie zrobi (bo po co?). Czy pojedzie Pan Vueltę?
    Z najlepszymi życzeniami,
    Roman Graczyk

  7. lukasz – malbork 14 sierpnia 2014 - 09:01

    Dziękujemy za TDP , powodzenia w dalszej części sezonu!

Dodaj komentarz

Your email address will not be published / Required fields are marked *