Sylwester Szmyd

kolarz szosowy grupy CCC Sprandi Polkowice

2

Pierwsze starty

BgC-YOHCYAE3rP_.jpg largeJestem na Majorce ale wbrew początkowym założeniom nie ścigałem się w niedzielę i nie będę w poniedziałek. Zadebiutuje we wtorek i później kolejny start w środę. Nie pojadę też w Andaluzji tylko dwa wyścigi blisko mojego domu, Haut Var. Od środy całą drużyną jesteśmy również na krótkim pięciodniowym zgrupowaniu w okolicach Almeri głównie w celu treningów na rowerach czasowych z którymi dotychczas nie mieliśmy kontaktu.

W badaniach krwi z zeszłego tygodnia znaleźliśmy ciekawą rzecz, indeks przeciwciał mononukleozy IgG na poziomie 1250, co znaczy przejście wirusa. Nie wiadomo kiedy, patrząc na ostatnie lata, samopoczucie, stan psycho-fizyczny, tylko zeszły rok pasuje jakoś do tego. Tym bardziej, że ponad 1000 to bardzo dużo. Jakaś odpowiedz by była, ale to już bez znaczenia, nic mi nie jest i cały sezon przede mną.

foto: movistar

Sylwester Szmyd • 9 lutego 2014


Previous Post

Next Post

Comments

  1. jarecki 10 lutego 2014 - 19:13 Reply

    JACHAC!!! Jak mowia Kaszubi(ktorych tez pozdrawiam). No i zaczyna sie sciganie, zdrowka.

  2. Janeks 24 lutego 2014 - 12:20 Reply

    Z tego co czytałem to ostatnimi czasy paru kolarzy z peletonu zawodowego miało mononukleozę więc możliwe że i pan coś złapał przy okazji i stąd ten kiepski zeszły rok. Zwłaszcza że jednym z objawów jest przewlekłe zmęczenie. No ale najważniejsze ,że choroba przeszła bez powikłań i z nowymi siłami wkroczy pan w kolejny sezon.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published / Required fields are marked *