Sylwester Szmyd

kolarz szosowy

11

Dziś wieczorem mam całkowicie dość

Pierwsze 130km ciągnęliśmy we dwójkę i to pod wiatr, później dołączyli kolejni z Saxo, Bmc i tempo zrobiło się już dużo większe. Mnie się już tak szybko nogi nie kręciły. Te znów wcale się nie kręciły Dowsettowi, ale najwyraźniej wczorajszy odjazd za dużo go kosztował. Okolice bardzo mi się podobały, pogoda dopisała, ale przyznam, że…

Continue Reading

1

Całkowicie zaskakująca i niespodziewana zmiana akcji

Wydawało się, że wyścig jest już ułożony a tu mamy zmianę lidera, niezbyt dużą przewagę i Kwiatka za plecami który będzie chciał jutro odzyskać koszul. Dla kibiców super, dla kogoś kto jedzie w grupie ciekawie, dla mnie który od rana na najdłuższym etapie wyścigu będę musiał kontrolować sytuację już znacznie mniej. I pomyśleć, że niespełna…

Continue Reading

2

Kręci się całkiem przyzwoicie

Wczoraj po etapie miałem już pisać, że Kwiatek jest na prostej do wygrania całego wyścigu. Dziś to już nie muszę nawet pisać, że jeśli nic przykrego mu się nie przydarzy na kolejnych etapach to wyścig już wygrał. Mnie kręci się całkiem przyzwoicie, nawet jeśli będzie ciężko by się to przełożyło na wynik. Podobają mi się…

Continue Reading

1

Tour of Britain

Nie tylko pierwszy raz się ścigam w UK ale i pierwszy raz tutaj jestem. Dziwnie było trenować po lewej stronie drogi na wczorajszej przejażdżce. Cieszę się bardzo, że tu startuję i zobaczę znaczną część Wielkiej Brytani. Sam wyścig ciężko zinterpretować. Zapewne trzeci etap będzie rozstrzygający i ułoży klasyfikacje, a krótka czasówka może dać jej „kosmetyczne”…

Continue Reading