Dzień odpoczynku

Zleciał lepiej niż każdy inny. Pobudka o 9.00, a o 10.30 wyjazd na krótki, półtoragodzinny trening. W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się na cmentarzu przy grobie Marco Pantaniego. Właśnie jesteśmy w hotelu w Cesenatico. O 15.00 pojechaliśmy na konferencje prasową zorganizowaną na wojskowym lotnisku przez Cannondale. Na początku trzech asów lotnictwa…

dowiedz się więcej

To co mnie dziś zdziwiło

… i odrobinę zainteresowało to fakt, że Di Luca oddał Bettiniemu koszulkę lidera bez żadnego oporu. Na premii intergiro w ogóle nie walczył, ba jechał sobie spokojnie w środku grupy. Domyślam się jednak, że jutro będzie chciał zaatakować i tym sposobem raz jeszcze odebrać Bettiniemu różową koszulkę. Cały dzisiejszy etap…

dowiedz się więcej

Właściwie to ciężko opowiedzieć o tym co się dzieje na etapach

… przed i po wyścigu. Tak sobie pomyślałem zastanawiając się o czym chciałbym dziś napisać. Krótko wrócę do wczorajszego etapu. Generalnie etap spokojny, ale 10 kilometrów przed meta była mega kraksa i wraz z „Rybą” zostałem w drugiej grupce. To jest szczegół. Finisz wygrywa Bettini, ale potem zostaje zdyskwalifikowany. Różne…

dowiedz się więcej

Tak jest dużo lepiej – mniej monotonnie

Nawiązuje do kolejnej zmiany lidera i do finiszów jakie dotąd mieliśmy. O ile wczorajszy etap może nie był zaskoczeniem, bo WSZYSCY ataku Bettiniego się spodziewali o tyle dziś porażka „Pety” jest zaskoczeniem. Przyznam jednak rację moim kolegom klubowym. Analizowaliśmy trochę dzisiejszy finisz i jak powiedział „Forna” jeśli „Peta” znalazłby tam…

dowiedz się więcej