Sylwester Szmyd

kolarz szosowy grupy CCC Polsat Polkowice

2

Jutro… pracujemy, atakujemy…

Dzień odpoczynku przed górami, prawdziwymi górami godnymi Giro. Tętno średnie z trzech godzin etapu 114 hr/min, spokojny trening.

Dziś jesteśmy w sercu Piemontu, tam gdzie się dobrze je i pije, to dla kogoś kto chciałby się tu wybrać. Jesteśmy w hotelu blisko małej winnicy gdzie od trzech lat zaopatruję się w Barbera d’Alba i bąbelki Nebiolo, 100% metoda tradycyjna… jak zawsze polecam.

foto: bettiniphoto

Sylwester Szmyd • 18 maja 2012


Previous Post

Next Post

Comments

  1. lysysloik 19 maja 2012 - 15:12 Reply

    swietny etap. cholernie mi szkoda jana barty. zasluzyl na zwyciestwo.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published / Required fields are marked *


+ dziewięć = siedemnaście

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>