Sylwester Szmyd

kolarz szosowy

2

Znów blisko etapowego zwycięstwa

Było tak jak się wszyscy spodziewaliśmy, etap i koszul dla Purito. Bardzo nerwowa i ciężka końcówka, nie pod mojego lidera ale Ivan i tak się dobrze wybronił.

Znów Polak w czołówce, znów blisko etapowego zwycięstwa. Poza tym Huzar przegrał z kimś kto od lat ZAWSZE wygrywa takie końcówki, tak więc być za nim to już pół zwycięstwa.

Z drugiej strony Huzar tak szybko to już dawno po górach nie jeździł co znaczy, że zapewne jest w życiowej formie. Słusznie więc, że stara się to wykorzystać.

foto: bettiniphoto

Sylwester Szmyd • 15 maja 2012


Previous Post

Next Post

Comments

  1. Sławek 16 maja 2012 - 19:45

    Takie niespodzianki są strasznie przyjemne! Fajne to Giro, jak cała ta kolarska wiosna.
    Powodzenia i dużo zdrowia na kolejne dni!

  2. mirek 16 maja 2012 - 20:11

    jutro etap w Pana „rodzinne” strony. pewnie duzo osob bedzie Panu kibicowało

Dodaj komentarz

Your email address will not be published / Required fields are marked *