Sylwester Szmyd

kolarz szosowy

5

Jutro zaczyna się Giro

Po cichu liczyłem na pierwsza trójkę i nawet się dużo nie przeliczyłem. Pięć sekund szybciej i by było „pudło”. Tak czy inaczej myślę, że pojechaliśmy dobrze, równo i mocno. Pojechaliśmy „swoją” drużynę, na tyle na ile nas było stać.

Foto: bettiniphoto

Sylwester Szmyd • 9 maja 2012


Previous Post

Next Post

Comments

  1. mirek 10 maja 2012 - 18:57

    Piękne słowa Ivana
    – Ha ritrovato un grande Szmyd.
    „Silvestro è anche un amico e non ho mai avuto dubbi sul suo rendimento. Una garanzia. Ha molte offerte, spero resti con noi”.

  2. mirek 10 maja 2012 - 18:57

    piękne slowa Ivana
    Ha ritrovato un grande Szmyd.
    „Silvestro è anche un amico e non ho mai avuto dubbi sul suo rendimento. Una garanzia. Ha molte offerte, spero resti con noi”.

  3. lysysloik 11 maja 2012 - 15:00

    ale fajnie.
    jesli golas bedzie drugi a malori czwarty to bedziemy mieli lidera:)
    pierwszego w wielkich tourach od piaseckiego bodajze

  4. Andrzej 11 maja 2012 - 18:31

    proszę przekazać gratki dla Gołasia ! Biało-czerwoni znów widoczni w peletonie !

  5. lysysloik 11 maja 2012 - 20:53

    tak sie panie sylwestrze zastanawiam, czy serpa dostanie zielone swiatlo od peletonu na ucieczke, bo ta dzisiejsza 15 minutowa strata wyglada cokolwiek podejrzanie

Dodaj komentarz

Your email address will not be published / Required fields are marked *