Sylwester Szmyd

kolarz szosowy

13

Tak szybko to ja chyba już dawno nie zjeżdżałem

Nerwowe i powiedziałbym nawet bardzo niebezpieczne były końcówki ostatnich dwóch etapów. Tak szybko to ja chyba już dawno nie zjeżdżałem. Wciąż jednak jestem zdania, że dla naszego bezpieczeństwa nie powinno się robić takich zjazdów na ostatnich kilometrach etapów.

Ale cieszę się bo na tym wyścigu przełamałem wiele barier, ograniczeń i „szufladek” w których ktoś mnie zamknął (może ja sam). Zjeżdżałem za Samu, prawie jak on, finiszowałem, walczyłem na łokcie o pozycje przed górą, atakowałem pod górę…

Myślę, że mogę się czuć trzeci w generalce prawda? Szkoda tylko, że to moje poczucie nie przekłada się na punkty UCI i nie ma mojego nazwiska nawet w pierwszej dziesiątce. Kto by jednak przypuszczał pierwszego dnia, że może zabraknąć mety pod górę.

Cały wyścig bardzo pozytywny, dużo walczyłem, nigdzie nie odpuściłem. Dwa trzecie miejsca na etapie to duży sukces. Dobry Polski tydzień, Huzar na Coppi, w Kataloni Maniek z koszulką aktywnego, Goły i ja na końcówkach etapów. Aż miło.

Jutro wylot na Teide, czas na „wakacje” przed Giro!

foto: voltacatalunya.cat

Sylwester Szmyd • 25 marca 2012


Previous Post

Next Post

Comments

  1. Michał 25 marca 2012 - 20:56

    Jazda znakomita. Gratuluję formy. Oglądam kolarstwo głównie ze względu na Pana. Mam nadzieję, że na Giro dostanie Pan na którymś z etapów wolną rękę i odstawi najlepszych kolarzy świata. Dziękuję za emocje i powodzenia!

  2. Michał 25 marca 2012 - 20:57

    Brawo Sylwek!!! Już się nie mogę doczekać kolejnych wyścigów z Twoim udziałem!!!!!! Super emocje i oby tak dalej, albo jeszcze lepiej….

  3. lysysloik 25 marca 2012 - 21:55

    jak to nie ma punktow? 4 za etapy 🙂 a co cq rankingu dalsze paredziesiat.
    poza tym nie punkty sa wazne ale to ze sie pan przelamal i to w terenie srednio panu pasujacym 🙂

  4. Adam 26 marca 2012 - 07:33

    Sylwek,

    wielkie dzięki za super wyścig i Twoją jazdę, która rozbudziła naszą wyobraźnię i apetyty na cały 2012. Patrząc na Ciebie odkryłem „nowego Sylwka” – kolarza zupełnego. Przyznam, że przecierałem trochę oczy ze zdziwienia, widząc jak pędzisz do mety w czubie nie popuszczając koła i te finisze, na których byłeś ciągle widoczny i gdzie umiejętnie szukałeś swojego szczęścia. Rewelacja, tak trzymać!

    Gorąco pozdrawiam,
    Adam

  5. harry 26 marca 2012 - 07:40

    Pięknie Pieknie ! Warto było czekąć na takie ściganie z Pana udziałem !

  6. kibic 26 marca 2012 - 08:18

    Barwo Sylwek!!!genialna jazda, oby tak dalej!:)

  7. Michał 26 marca 2012 - 18:21

    Dobrze jest. Byle tak do Giro! Gdyby tylko jeszcze Basso i Nibali w nim nie wystartowali…;)

  8. Michał 27 marca 2012 - 09:09

    Gratulacje za ten wyścig!
    W sumie dobrze, że dopiero teraz jesteście na Teide. Wrócicie z płucami jak balony i największe góry w Giro łykniecie na jednym wdechu 🙂

  9. Pietro 27 marca 2012 - 11:03

    Brawo Sylwek!
    Śledziłem Twoje poczynania z radością, nawet małżonka się dopytywała co ten Sylwek tak wysoko… 🙂
    Dziękujemy i czekamy na Giro!

  10. Radek 27 marca 2012 - 11:54

    Brawo, brawo, brawo. Świetny występ w twoim wykonaniu. Oby takich więcej.

    Wszystkich fanów i jak pana Sylwka zapraszam do obejrzenia filmiku. Co prawda nie jest mój, ale jest na prawdę świetny
    http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=hSVVrzwgFWU

  11. Marcin 27 marca 2012 - 17:14

    Jestem z Pana dumny! Tak trzymać!

  12. Leszek 27 marca 2012 - 19:37

    Dobra robota Sylwek trzymam kciuki za Giro zebys zrywal najlepszych!!!

  13. MAREKL 31 marca 2012 - 07:36

    Mam nadzieję że formę utrzymasz do GIRO i naprawdę będziemy mieli Sylwestra w Maju.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published / Required fields are marked *