Sylwester Szmyd

kolarz szosowy

3

Deszcz każdego dnia

Wydaje się, że jesteśmy bardziej na TdRomandie niż na TdSwiss. Deszcz każdego dnia i prognozy podobne do końca tygodnia. Pocieszające jest to, że pogoda jest identyczna dla wszystkich.

Dwa etapy dla Mistrza Świata. Tempo wysokie, szczególnie dziś a moje nogi nie pamiętają takiej jazdy od dawna. Jutro raczej znów dla sprinterów (Petera) i od środy góry chociaż jeśli brzydka pogoda się utrzyma to pewnie wjedziemy tylko sam finałowy podjazd. Ale do tego jeszcze dwa dni.

Generalkę u nas powinni jechać Victor i Felix, a właśnie Hiszpan w końcówce dziś ułamał przerzutkę i przez to stracił cenne minuty.

foto: cccsport.eu

Sylwester Szmyd • 13 czerwca 2016


Previous Post

Next Post

Comments

  1. lysysloik 15 czerwca 2016 - 19:25

    byla dzis wywrotka? na poczatku transmisji pokazali na zjezdzie grupke z saganem ktory podobno wywinal orla i zdaje sie pana tez tam niestety bylo widac.

  2. lysysloik 18 czerwca 2016 - 22:59

    jutro idealny etap pod pana 🙂

  3. Marcin 20 czerwca 2016 - 21:57

    Sywlku, czy możemy prosić i jakiś komentarz do TdS? Było szumnie i obiecująco, wyszło… jak wyszło… W zasadzie, koniec czerwca (bo zostały tylko krajowe mistrzostwa) a to w zasadzie jedyne interesujące wyniki drużyny w tym sezonie. Ewidentnie coś tu nie gra. W pewnym momencie postal naszosie.pl próbował zdiagnozować sytuację, a skończyło się a „banie” na newsy (przynajmniej wg. portalu). Zbierając wszystko razem, nie wygląda to pozytywnie, można mieć wręcz wrażenie że oczekiwania przerosły ekipę. Fajnie byłoby usłyszeć jakieś wieści, jesteście dobrem prawie publicznym, jako druzyna CCC reprezentujecie cały kraj, a w zasadzie przez cały sezon słychać było „chcemy to, chcemy tamto, planujemy, zamierzamy…” a sezon póki co pokazuje miescje w szeregu. A w komunikatach plany są super, przygotowania i „pijar” rewelacyjny, ale już szczerego, uczciwego komentarza w stylu: „nie udało nam się bo…”, „chcieliśmy ale nie udało się ponieważ”, nie ma i nigdy nie widziałem. A dopiero takie otwarte, niezakłamane, nieczarujące podejście przyspożyłoby Wam (jako drużynie) szacunek i uznanie… Personalnie, panie Sylwku, cały czas darzę Pana ogromnym szacunkiem, za to co zawsze widziałem w Pana postawie na szosie. czy mogę prosić o to samo w odniesieniu do tego co na i poza nią? Bardzo serdecznie pozdrawiam,

Dodaj komentarz

Your email address will not be published / Required fields are marked *