Sylwester Szmyd

kolarz szosowy

1

Dziś było ciężko…

… trasa swoją drogą a i przeciwnicy atakowali gdzie było można, pod górę, z góry, na płaskim, nawet jak już był odjazd na parę minut z przodu.

Super praca i koncentracja całej drużyny. Ja wróciłem do ciągania „na ostatniego” i przyznam, że było extra, odbijając na jakieś 2800m przed metą na kole miałem tylko czterech zawodników.

Janek próbował atakować ale nie dał rady nawiązać walki o zwycięstwo i obronić koszuli. Wykazał się jednak sporą determinacją, wolą walki i pokazał, że stać go na wygrywanie pod górę.

foto: cccsport

Sylwester Szmyd • 10 lipca 2015


Previous Post

Next Post

Comments

  1. lysysloik 10 lipca 2015 - 20:54

    milo slyszec ze nie stracil pan nic ze swojej specjalizacji, 8 miejsce na etapie i 3 hirta w generalnce to spory sukces. szkoda jedynie ze bronek nabroil…

Dodaj komentarz

Your email address will not be published / Required fields are marked *