Sylwester Szmyd

kolarz szosowy

Maciej dostał wczoraj „rachunek”

Wczorajszy najcięższy etap nie okazał się zbyt łaskawy dla wicelidera wyścigu. Póki jeszcze to miało sens ciągnęliśmy i staraliśmy się całą drużyną pomóc Paterze dojść do czołówki ale tempo z przodu pod Fore było jednak zbyt wysokie. Maciej dostał wczoraj „rachunek” za piękne Sanremo i zwycięstwo po długim odjeździe dzień później.

Dziś wiatr „pozamiatał” i ze spokojnego teoretycznie etapu dla sprinterów mieliśmy grupki i grupeczki.

Sylwester Szmyd • 27 marca 2015


Previous Post

Next Post

Dodaj komentarz

Your email address will not be published / Required fields are marked *