Sylwester Szmyd

kolarz szosowy

2

Giro del Trentino

2_0172211_1_thumb2Nie wiem który raz już tu startuję ale bardzo lubię ten wyścig. Ciężko zresztą go nie lubić. Ładne tereny, ciężka wymagająca trasa, etapy nie za długie.

Dziś całkiem przyzwoicie pojechaliśmy, a właściwie Dowsett i Malori bo to oni byli głównymi motorami napędowymi naszej drużyny.

Moje odczucia całkiem przyzwoite, mam nadzieję, że tak tez będzie i na kolejnych etapach. Jutro od razu 15km podjazdu na metę to wszystko będzie jasne.

Sylwester Szmyd • 22 kwietnia 2014


Previous Post

Next Post

Comments

  1. lysysloik 23 kwietnia 2014 - 17:50

    nie wiem jakie mial pan zadania na etapie ale po miejscu widac ze jest przyzwoicie:)

  2. jarecki 24 kwietnia 2014 - 21:18

    Panie Sylwku, po 3 etapie przed Panem tylko Igor Anton. Mam wewnetrzne przeczucie, ze to juz Giro d’Italia. Dajemy z siebie maksa na ostatnim etapie. zdrowko!

Dodaj komentarz

Your email address will not be published / Required fields are marked *