Sylwester Szmyd

kolarz szosowy

1

Milan Sanremo

2_0169637_1_thumb2Po tylu latach w końcu uda mi się wystartować w „La Classicissima”. Dla mnie jeden z bardziej emocjonujących wyścigów sezonu, tym razem od środka. Malori ma problemy zdrowotne i dowiedziałem się przed chwilą o tym, że startuje.

Cieszę się tym bardziej, że będzie to dobry trening, a wyścigów mi wciąż brakuje. W Katalonii nie pojadę tak więc zawsze dzień startowy więcej.
Na niedzielny wyścig mój faworyt jeden i ten sam od lat nie zmienny… Trenując dziś rano z Peterem mówiłem mu, że startując w wyścigu nie uda mi się zobaczyć jak wygrywa…

Zmiana trasy, bez zapowiadanej Pompeiany wyścig znów się robi bardziej otwarty dla sprinterów. Z Pompeianą stałby się trudniejszy a przez to bliższy kolarzom typu właśnie Peter, Gilbert, Nibali, Kwiato. Z tego też powodu ze startu zrezygnował Valverde.

Wczoraj ścigałem się na klasyku GP Nobili. Było szybko, nawet bardzo. Na nie całkiem płaskiej 190km trasie średnia prędkość 47,7km/h.

foto: bettiniphoto.net

Sylwester Szmyd • 21 marca 2014


Previous Post

Next Post

Comments

  1. lysysloik 23 marca 2014 - 01:30

    szkoda katalonii. dlugie podjazdy, brak czasowki, mialby pan okazje pociagnac peleton tu i owdzie :/ nic to, udanego treningu we wloszech

Dodaj komentarz

Your email address will not be published / Required fields are marked *