Sylwester Szmyd

kolarz szosowy

16

I po Giro…

Dziś czułem się dużo lepiej niż wczoraj, ale na niewiele się to zdało. Już pod Mortirolo zrozumiałem, że Ivanowi będzie ciężko efektywnie atakować. Ja pod Stelvio byłem już wykończony.

Znów powiem, że ten etap był nieludzki, 5900m przewyższenia po wczorajszych 5200, spałem siedem godzin by przejechać siedem godzin piętnaście minut etapu… a ludzie narzekają, że nie ma spektaklu i nikt nie atakuje. Najpierw wielka walka z dopingiem a potem… chyba się tu wkrada trochę hipokryzji.

De Gendt wyciął niezły numer, czapka z głowy. Ciężko mi gdybać czy Purito wygra czy nie. Ze względu na naszą znajomość chciałbym by się tak stało ale sądzę, że będzie mu ciężko. Na pewno na to zasługuje.

foto: bettiniphoto

Sylwester Szmyd • 26 maja 2012


Previous Post

Next Post

Comments

  1. lysysloik 26 maja 2012 - 19:56

    ano de gendt zaszalal.
    zaczynam sie bac dokazywania westry na tdf 🙂

  2. mateusz6 26 maja 2012 - 20:00

    Witaj Sylwek,nigdy się nie spotkaliśmy na trasach gdyż zawsze nasze kategorie nie mogły się spotkać rocznik 1976 jeździłem z w grupi JOKO ROMAR SZurkowski.Gwiazda, Wadecki.Poprostu trzymaj sie .Pozdrawiam .Rafal Sikora.LKS MERKURy Swiebodzice.

  3. Mirek 26 maja 2012 - 20:44

    Lubię Ivana, wierzyłem w podium itd
    ale to co mieliście zrobić razem już chyba zrobiliscie
    Czas na zmiany, może z hiszpański kierunek ….

  4. Jaroslaw Pniewski 26 maja 2012 - 21:02

    Panie Sylwku! Mimo, ze to Pana kumpel, to powiem krotko: Ivan drewniana noga. T0 nie bylo jego Giro. Widac bylo, ze mimo Waszej morderczej pracy na kazdym etapie nie mial kopa w nodze. Uwielbiam walke i tym bardziej sledze kariery takich kolarzy jak Pan. Symboliczny widok dzisiaj: prawie cala 1-a dziesiatka na czele, a czy ktos pomysli dlaczego inni swietni poodpadali? Bo sa pomocnikami, ktorych dola zalezy od formy liderow. Tak,tak. Dziekuje juz dzisiaj Panie Sylwku za wszystkie emocje, ktore przezylem dzieki Panu. Prosze podziekowac rowniez kolegom, Ivanowi tez. Czasowka i do zonki, odpoczynek, hej, najlepszego!

  5. gnosek 27 maja 2012 - 02:46

    Witam Sylwek, gratuluję świetnej jazdy na wiosnę w wyścigach w Katalonii i w Giro del Trentino. Na Giro było było pudło ale to z nie Twojej winy, Basso po prostu zawiódł, był słabszy od innych faworytów, i nawet przy świetnej jeździe wszystkich jego pomocników nie wygrałby Giro, gdyż po prostu nie trafił z formą.
    Wszystkiego najlepszego w wyścigach w Dauphine i w Polsce, Sylwek, Trzymaj Się!!

  6. gorwoj 27 maja 2012 - 09:27

    Moim zdaniem, żeby było więcej walki powinno się skrócić etapy. Po co robić ponad 200 kilometrów z 3-5 górami i przewyższeniami prawie 6000m, gdy i tak wiadomo, że liderzy będą walczyć tylko na ostatniej górze. A tak mamy tylko maksymalne czarowanie się i oszczędzanie się.

  7. Michal S 27 maja 2012 - 17:23

    Wspaniała Giro. Basso nie wygrał ale gratulacje i tak się należą. Rozumiem twój komentarz co do etapu. na twoim miejscu tez bym tak uważał. ale muszę ci powiedzieć ze z punktu kibica był super. Ucieczka De Gendt była niesamowita. Dużych sukcesów w reszcie sezonu!

  8. Artur 27 maja 2012 - 19:20

    Sylwek, jesteśmy z Tobą. Ja jestem ze Szczecina, jeżdżę sobie tylko po Puszczy Bukowej, gdzie podjazdy niewielkie 🙂 Po kilkaset metrów, choć potrafią być męczące. A co dopiero jak Wy kolarze, wspinacie się po 20 km, szacun…
    Co do Ivana…
    Ivan wielkim kolarzem jest. Giro i tak już wygrywał. Ja wierzę, że w końcu uda mu się na TdF. Kiedyś Armstrong namaścił go na zwycięzcę, czy proroctwo się spełni?

  9. Zadania 27 maja 2012 - 20:03

    Dziękuję za Giro 2012!

  10. Krzysztof 27 maja 2012 - 20:39

    Heh, jakoś tak dziwnie patrzeć, że to nie Liquigas zwycięski na Giro, do czego się już szczerze mówiąc przyzwyczaiłem. No ale nie zawsze jest niedziela, czasem trzeba przełknąć gorycz porażki, by stać się jeszcze lepszym. Chociaż zarówno pan, jak i Basso coraz starsi i kto wie, może już przyszło tylko walczyć na krótszych wyścigach (które ostatnio nawet dla mnie są ciekawsze), a na długich już tylko pomagać młodszym, z lepszą zdolnością do regeneracji? Wiadomo, mówię o takim Nibalim. Chyba nie bez powodu Basso w razie wygranej byłby najstarszym zwycięzcą Giro. Pozdrawiam i życzę przede wszystkim odpoczynku i jak najmniej powodów do zmartwień!

  11. www.numizmatyczny.pl 28 maja 2012 - 11:31

    Dla mnie tegoroczne Giro – nawet czytając prasę i artykuły w Internecie – było bardzo emocjonujące. Teraz w Bydgoszczy będę wypatrywał zielono-błękitnego stroju. Może się dołączę na koło …

  12. CZESŁAW 28 maja 2012 - 12:07

    Witam Sylwku! Że Ty masz jeszcze zdrowie i czas na czytanie oraz odpisywanie. Nie wspomnę niektórych komentarzy, rownież w TV o Ivanku – siedzą na d…e i chyba nie wiedzą co to jest np. 3-dniowa kumulacja przewyższeń i generowanej mocy. Auta zacierają sobie silniki w górach, a co dopiero człowiek!? Serdecznie pozdrawiam i odpoczynku przy 90 Watt życzę!

  13. grzesiek 28 maja 2012 - 13:00

    Sylwek mógłbyś napisać jaki masz plan startów do końca sezonu? Pozdrawiam i powodzenia.

  14. Sławek 28 maja 2012 - 20:47

    Nieco kontrowersyjne to ostatnie zdanie w drugim akapicie. Moim zdaniem walka była bardzo ciekawa na tych ostatnich etapach a kto choć kilka razy w życiu podjeżdżał pod jakieś wymagające wzniesienie to doceni bo wie jak ciężko czasem wykrzesać dodatkowe siły. Ktoś kto nigdy tego nie robił i tak tego nie zrozumie mimo tłumaczeń. Zdjęcie zamieszczone wyżej powinno dać niektórym do myślenia. Czekamy na kolejne emocje.

  15. pietro 29 maja 2012 - 07:47

    Dzięki Sylwek za walkę, sporą dawkę emocji i całkiem niezły wynik .
    Dla mnie każdy kawałek podjazdu jak jedziesz na czubie i robisz porządki w peletonie jest wystarczająco ciekawym spektaklem. Pozdrawiam i życzę szczęścia w dalszej części sezonu 🙂

  16. BestKeith 28 sierpnia 2019 - 07:16

    I see you don’t monetize sylwesterszmyd.pl, don’t waste your traffic, you can earn extra cash every month with new monetization method.
    This is the best adsense alternative for any type of website
    (they approve all websites), for more info simply search in gooogle: murgrabia’s tools

Dodaj komentarz

Your email address will not be published / Required fields are marked *