{"id":410,"date":"2011-05-15T18:03:47","date_gmt":"2011-05-15T18:03:47","guid":{"rendered":"http:\/\/www.sylwesterszmyd.pl\/?p=410"},"modified":"2011-05-16T18:06:59","modified_gmt":"2011-05-16T18:06:59","slug":"sylwek-w-rozmowie-z-radoslawem-leniarskim","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/www.sylwesterszmyd.pl\/?p=410","title":{"rendered":"Sylwek w rozmowie z Rados\u0142awem Leniarskim"},"content":{"rendered":"<p>Gdy by\u0142em m\u0142odzie\u017cowcem, trenowali\u015bmy w g\u00f3rach w Jugos\u0142awii i kolega krzycza\u0142 do trenera: &#8222;Ja nie chc\u0119 z nim zje\u017cd\u017ca\u0107, to jaki\u015b wariat!&#8221;. Dzi\u015b sam si\u0119 dziwi\u0119, jak mog\u0142em by\u0107 taki g\u0142upi &#8211; m\u00f3wi polski kolarz Sylwester Szmyd.<\/p>\n<p><strong>Rados\u0142aw Leniarski: W zesz\u0142y poniedzia\u0142ek zgin\u0105\u0142 podczas zjazdu na Giro Belg Wouter Weylandt. Gdy p\u0119dzisz z g\u00f3ry, my\u015blisz o ryzyku i niebezpiecze\u0144stwie?<\/strong><\/p>\n<p>Sylwester Szmyd*: Zale\u017cy od momentu wy\u015bcigu. Gdy nie zale\u017cy mi na wyniku w etapie, to my\u015bl\u0119. To znaczy ja og\u00f3le jestem zawodnikiem, kt\u00f3ry za du\u017co my\u015bli i za mocno hamulce \u015bciska. Wtedy cz\u0119sto &#8222;gubi\u0119 ko\u0142o&#8221; i musz\u0119 p\u00f3\u017aniej goni\u0107 rywali. Ale czy zje\u017cd\u017casz w t\u0142oku, czy pi\u0119\u0107 metr\u00f3w za kolarzem, to i tak nie ma znaczenia dla samej szybko\u015bci. Tak czy siak jedziesz 80 km na godz.<\/p>\n<p>Najbardziej obawiam si\u0119 nie samej szybko\u015bci, tylko innych zawodnik\u00f3w. Gdy zje\u017cd\u017cam sam, nie mam stracha, gdy wje\u017cd\u017camy na szczyt w 10-15, te\u017c nie mam problemu ze zjazdem. Gdy grupa jest za du\u017ca, sztywniej\u0119 i odpuszczam. Kto\u015b si\u0119 mo\u017ce przewr\u00f3ci\u0107 i ciebie \u015bci\u0105gnie na d\u00f3\u0142.<\/p>\n<p>Upadki zdarza\u0142y mi si\u0119 nieraz. Najcz\u0119\u015bciej jest tak jak ostatnio na Giro di Lombardia &#8211; kto\u015b \u017ale wyliczy trajektori\u0119 i \u015bcina zakr\u0119t po ma\u0142ym \u0142uku przy zbyt du\u017cej szybko\u015bci. Zaje\u017cd\u017ca wtedy drog\u0119 jad\u0105cym po wi\u0119kszym \u0142uku. Tak w\u0142a\u015bnie mnie \u015bci\u0105gn\u0105\u0142 na asfalt.<\/p>\n<p><strong>S\u0105 wypadki, kt\u00f3re zostaj\u0105 w pami\u0119ci i blokuj\u0105 p\u00f3\u017aniej psychicznie jazd\u0119 w d\u00f3\u0142?<\/strong><\/p>\n<p>&#8211; Oczywi\u015bcie. Najgro\u017aniejszy upadek mia\u0142em 10 lat temu, w pierwszym roku zawodowstwa. Na sz\u00f3stym etapie w wy\u015bcigu Dooko\u0142a Szwajcarii na szczycie Nufenenpass by\u0142o nas ma\u0142o, mo\u017ce 15, mi\u0119dzy innymi Lance Armstrong i jego kompania z Hamiltonem. Zje\u017cd\u017caj\u0105c na \u0142uku, przez \u015brodek asfaltu bieg\u0142a rysa, jakby szyna kolejowa. Nie zauwa\u017cy\u0142em jej i upad\u0142em. Koledzy m\u00f3wili, \u017ce jechali\u015bmy wtedy prawie 80 km\/godz. Nie mia\u0142em na g\u0142owie kasku [zakaz jazdy w d\u00f3\u0142 bez kasku wprowadzono dopiero po \u015bmiertelnym wypadku w 2003 roku]. Uwa\u017cam, \u017ce kask nawet przy takich szybko\u015bciach w jakim\u015b stopniu jest w stanie ochroni\u0107 kolarza, ale jak g\u0142owa uderza w kant betonowego s\u0142upka, \u017caden kask nie pomo\u017ce. Mia\u0142em wtedy &#8222;zeszlifowan\u0105&#8221; ca\u0142\u0105 twarz i bok cia\u0142a. Miesi\u0105c p\u00f3\u017aniej straci\u0142em czasowo wzrok w jednym oku, dot\u0105d mam nad nim blizn\u0119.<\/p>\n<p>W 2008 w Giro di Italia na zje\u017adzie w deszczu wyprostowa\u0142em zakr\u0119t, uciek\u0142o mi ko\u0142o, polecia\u0142em na dom, kt\u00f3ry zamyka\u0142 zakr\u0119t. Oczywi\u015bcie nie poszed\u0142em do lekarza. P\u00f3\u017aniej si\u0119 okaza\u0142o, \u017ce dozna\u0142em obrz\u0119ku m\u00f3zgu, g\u0142owa bola\u0142a mnie strasznie, ale po tygodniu samo przesz\u0142o. I tak dojecha\u0142em do mety w Mediolanie. Koledzy \u017cartowali: &#8222;Gdyby\u015b mia\u0142 krwiaka, toby\u015b umar\u0142 wcze\u015bniej&#8221;.<\/p>\n<p><strong>Czyli coraz wi\u0119ksza obawa mog\u0142a wzi\u0105\u0107 si\u0119 z tego pierwszego powa\u017cnego upadku na Nufenenpass?<\/strong><\/p>\n<p>&#8211; Mog\u0142a. W juniorach, gdy \u015bcigali\u015bmy si\u0119 i trenowali w Alpach, zje\u017cd\u017ca\u0142em bardzo dobrze. W m\u0142odzie\u017cowcach trenowali\u015bmy w Jugos\u0142awii i pewnego dnia, gdy z g\u00f3ry zje\u017cd\u017cali\u015bmy, kolega krzycza\u0142 o mnie do trenera: &#8222;Ja nie chc\u0119 z nim zje\u017cd\u017ca\u0107, to jaki\u015b wariat&#8221;. I tak by\u0142o mniej wi\u0119cej do 20. roku \u017cycia.<\/p>\n<p>Jak w ka\u017cdej profesji dojrza\u0142o\u015b\u0107 przychodzi z wiekiem i do\u015bwiadczeniem. Teraz sam si\u0119 sobie dziwi\u0119, jak mog\u0142em by\u0107 taki g\u0142upi, \u017ceby za komuny zje\u017cd\u017ca\u0107 po tych naszych dziurawych drogach na beznadziejnych ruskich gumach.<\/p>\n<p>Gdybym mia\u0142 dzie\u0144 do namys\u0142u, w ka\u017cdym roku znalaz\u0142bym wypadek, kt\u00f3ry mnie psychicznie kszta\u0142towa\u0142. Teraz b\u0119dzie jeszcze gorzej, bo widzia\u0142em martwego koleg\u0119 le\u017c\u0105cego na drodze, min\u0105\u0142em go i jecha\u0142em dalej. Dzisiaj go widz\u0119 i b\u0119d\u0119 t\u0119 \u015bmier\u0107 zawsze widzia\u0142. Czyli im mniej wiesz, tym bardziej si\u0119 rzucasz g\u0142ow\u0105 w d\u00f3\u0142. Do\u015bwiadczy\u0142e\u015b wi\u0119cej, nie tylko na sobie, wi\u0119c my\u015blisz: i tobie to si\u0119 mog\u0142o zdarzy\u0107, bo widzia\u0142e\u015b to na w\u0142asne oczy.<\/p>\n<p><strong>A zastanawiasz si\u0119 czasem, na czym jedziesz? Rower wa\u017cy zaledwie osiem kilo, kilkakrotnie mniej ni\u017c kolarz. Cz\u0142owiek wydaje si\u0119 na rowerze bezbronny.<\/strong><\/p>\n<p>&#8211; Sprz\u0119t jest solidny. O takich g\u0142upotach, \u017ce kierownica p\u0119knie albo szkie\u0142ko okular\u00f3w, nie my\u015bli si\u0119, inaczej cz\u0142owiek wpad\u0142by w paranoj\u0119.<\/p>\n<p>Ja by\u0142em przera\u017cony, gdy zje\u017cd\u017ca\u0142em prawie 70 km na godz z Ventoux. My\u015bla\u0142em o tym, jakie szale\u0144stwo pope\u0142niam, i hamowa\u0142em.<\/p>\n<p>&#8211; Przy 60 km\/godz. nikt w peletonie nie hamuje. Wczoraj, gdy bra\u0142em \u0142yka z bidonu, k\u0105tem oka zauwa\u017cy\u0142em, \u017ce jad\u0119 82 km\/godz.<\/p>\n<p><strong>Czy jest spos\u00f3b, aby ochroni\u0107 kolarzy przez nimi samymi? W Formule 1 stosuje si\u0119 ograniczniki pr\u0119dko\u015bci przy wje\u017adzie do alei serwisowej. \u0141amiecie w g\u00f3rach wszelkie przepisy drogowe&#8230;<\/strong><\/p>\n<p>&#8211; Bez sensu, nierealne. My mamy drogi zamkni\u0119te dla ruchu. To, co Mi\u0119dzynarodowa Unia Kolarska mog\u0142aby zrobi\u0107, to wprowadzi\u0107 zakaz organizowania zjazd\u00f3w na 20 km przed met\u0105 ka\u017cdego etapu. Przecie\u017c nieszcz\u0119sny etap do Rapallo ju\u017c si\u0119 rozstrzyga\u0142 na zje\u017adzie z Passo del Bocco. Unikaj\u0105c takich rzeczy, ryzyko by si\u0119 zmniejszy\u0142o. Ja mam szcz\u0119\u015bcie, \u017ce mog\u0119 wybiera\u0107, czy p\u0119dzi\u0107 na z\u0142amanie karku, czy odpu\u015bci\u0107. Podczas 5. etapu, w kt\u00f3rym zje\u017cd\u017cali\u015bmy po szutrach, stwierdzi\u0142em, \u017ce nie b\u0119d\u0119 ryzykowa\u0107 i pojecha\u0142em troch\u0119 z ty\u0142u. Mog\u0142em tak zrobi\u0107, ale je\u015bli mieliby\u015bmy stromy zjazd, a potem wjazd na szczyt, to musz\u0119 by\u0107 w czo\u0142\u00f3wce pod ostatnim podjazdem, \u017ceby pomaga\u0107 liderowi grupy. Nieraz tak by\u0142o, \u017ce musia\u0142em z\u0119by zacisn\u0105\u0107.<\/p>\n<p><strong>Czy jako zwi\u0105zek kolarzy nie mo\u017cecie zaprotestowa\u0107 przeciwko zjazdowi po szutrze?<\/strong><\/p>\n<p>&#8211; A potem gazety napisz\u0105, \u017ce to cz\u0119\u015b\u0107 \u015bcigania i \u017ce przesadzamy. Trasa by\u0142a znana i zatwierdzona. A nam p\u0142ac\u0105, by\u015bmy si\u0119 \u015bcigali. Na zjazd nie da si\u0119 przygotowa\u0107. Mam za sob\u0105 23 lata jazdy. Staram si\u0119 podgl\u0105da\u0107 lepszych. Nibali, genialny na zjazdach, a\u017c by\u0142 zdziwiony, \u017ce dobrze wybieram trajektori\u0119, mam dobr\u0105 sylwetk\u0119. Ale z takim zmys\u0142em na zjazdach, jaki ma Nibali, trzeba si\u0119 urodzi\u0107 i tyle.<\/p>\n<p>Du\u017co zmienia si\u0119 z wraz warunkami na drodze. Kiedy\u015b zje\u017cd\u017ca\u0142em w koszmarnym upale. Pu\u015bci\u0142em hamulce, a rower dalej hamuje jak w\u015bciek\u0142y, omal nie wylecia\u0142em w powietrze. Klocki hamulcowe przyklei\u0142y si\u0119 do ramy ko\u0142a. Gdy s\u0105 zimowe warunki w Giro, przed lodem ostrzegaj\u0105 przez radio. Mimo to \u015bciga\u0107 si\u0119 trzeba.<\/p>\n<p><strong>Na jakich wy\u015bcigach zje\u017cd\u017ca si\u0119 najtrudniej?<\/strong><\/p>\n<p>&#8211; Najtrudniej jest pod koniec tych etap\u00f3w, gdzie na zjazdach trzeba si\u0119 \u015bciga\u0107, ale nigdzie nie jest tak, \u017ce doje\u017cd\u017camy na premi\u0119 g\u00f3rsk\u0105 i potem mamy przez 25 km w d\u00f3\u0142 wakacje. Trzeba by\u0107 skoncentrowanym non stop. W poniedzia\u0142ek u\u0142amek sekundy spowodowa\u0142 tragedi\u0119. S\u0105 zreszt\u0105 i tacy, kt\u00f3rzy w\u0142a\u015bnie na zjazdach atakuj\u0105 i zdobywaj\u0105 przewag\u0119. Bo uwa\u017caj\u0105, \u017ce to jego szansa na zdobycie przewagi albo na zniwelowanie przewagi g\u00f3rali. I p\u0119dz\u0105 80-90 na godz.<\/p>\n<p><strong>Czy s\u0105 w peletonie wariaci, obok kt\u00f3rych nie chcesz si\u0119 znale\u017a\u0107 podczas zjazdu? <\/strong><\/p>\n<p>&#8211; Wariaci s\u0105 wtedy z przodu, ja jestem z ty\u0142u.<\/p>\n<p>\u0179r\u00f3d\u0142o: \u00a0Sport.pl<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Gdy by\u0142em m\u0142odzie\u017cowcem, trenowali\u015bmy w g\u00f3rach w Jugos\u0142awii i kolega krzycza\u0142 do trenera: &#8222;Ja nie chc\u0119 z nim zje\u017cd\u017ca\u0107, to jaki\u015b wariat!&#8221;. Dzi\u015b sam si\u0119 dziwi\u0119, jak mog\u0142em by\u0107 taki g\u0142upi &#8211; m\u00f3wi polski kolarz Sylwester Szmyd. Rados\u0142aw Leniarski: W zesz\u0142y poniedzia\u0142ek zgin\u0105\u0142 podczas zjazdu na Giro Belg Wouter Weylandt&#8230;.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"ngg_post_thumbnail":0,"_jetpack_memberships_contains_paid_content":false,"footnotes":""},"categories":[28,9],"tags":[],"class_list":["post-410","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-giro-ditalia-2011","category-wywiady"],"jetpack_featured_media_url":"","jetpack_sharing_enabled":true,"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/www.sylwesterszmyd.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/410","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/www.sylwesterszmyd.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/www.sylwesterszmyd.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.sylwesterszmyd.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.sylwesterszmyd.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=410"}],"version-history":[{"count":2,"href":"http:\/\/www.sylwesterszmyd.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/410\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":412,"href":"http:\/\/www.sylwesterszmyd.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/410\/revisions\/412"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/www.sylwesterszmyd.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=410"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.sylwesterszmyd.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=410"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.sylwesterszmyd.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=410"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}