Powoli zaczynam wciągać się w krakowskie kolarstwo

W zeszły piątek skorzystałem z zaproszenia by zakończyć sezon wśród krakowskich cyklistów i przyznam, że bardzo się zdziwiłem jak zobaczyłem na sali blisko osiemdziesiąt osób które bardzo miło mnie przyjęły. Jeszcze większym zaskoczeniem było dla mnie jednak to, że na umówiony niedzielny trening o godz 8.30 przyjechało dwadzieścia osób. Na…

dowiedz się więcej

Trenowałem całkowicie na krótko

Mistrzostw Świata jakoś szczególnie nie komentuję, bo nie pociągają mnie specjalnie końcówki rozgrywane finiszem z całej grupy. A skoro już do takiego rozstrzygnięcia doszło to zasłużenie wygrał najlepszy sprinter ostatnich kilku lat. Kolejne 50euro „stracone” na Petera prędzej czy później sobie „odbiję”. Z moich planowanych sześciu dni w Polsce zrobiło…

dowiedz się więcej